Kiedy Narodowy Fundusz Zdrowia może wypowiedzieć kontrakt
Narodowy Fundusz Zdrowia przejął 1 kwietnia br. wszystkie kontrakty zawarte przez świadczeniodawców z kasami chorych. Przejął je z mocy prawa, na podstawie art. 198 ust. 1 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia, w celu zabezpieczenia ciągłości udzielania świadczeń zdrowotnych dla ubezpieczonych.
Powyższa zasada zabezpieczenia ciągłości świadczeń zdrowotnych wyznacza termin, w jakim może nastąpić rozwiązanie kontraktu - także po jego wypowiedzeniu - i de facto ogranicza swobodę funduszu w tym zakresie. Z drugiej strony wydaje się, że zasada ta może także znaleźć zastosowanie do przedłużenia mocy obowiązującej kontraktu w przypadku upływu terminu, na jaki został zawarty. Jednakże przedłużenie kontraktu nie może, moim zdaniem, odbywać się bez zgody świadczeniodawcy, ponieważ to na fundusz, a nie na świadczeniodawców, ustawa nałożyła odpowiedzialność za zapewnienie ciągłości świadczeń dla ubezpieczonych. To fundusz powinien zadbać o przeprowadzenie z odpowiednim wyprzedzeniem procedury zawarcia nowego kontraktu.
Bez ogólnych zasad
Zasady wypowiadania kontraktów nie zostały określone w ustawie, ani w przepisach wykonawczych. Ustawa wskazuje tylko, że w zakresie w niej nieuregulowanym do kontraktów stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. Kodeks cywilny nie zawiera ogólnych przepisów o wypowiadaniu umów. Istnieją przepisy szczególne, które znajdują zastosowanie do konkretnych typów umów, takich jak np. umowa zlecenia. Nie będą one jednak miały zastosowania do kontraktów z funduszem, ponieważ kontrakt stanowi odrębny typ umowy, uregulowany przepisami ustawy o NFZ (a wcześniej ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym), nazwany umową o udzielanie świadczeń zdrowotnych. Nie ma zatem ogólnych zasad wypowiadania kontraktów i w celu uzyskania odpowiedzi na postawioną kwestię należy odnieść się w każdym poszczególnym wypadku z osobna do postanowień zawartego kontraktu.
Jeżeli kontrakt nie przewiduje możliwości jego wypowiedzenia, to obowiązuje on do czasu upływu terminu, na jaki został zawarty, a za zgodą świadczeniodawcy może być przedłużony do czasu zawarcia nowego kontraktu na nowych zasadach. Z przepisu art. 198 ust. 2 wynika, że zawarcie przez fundusz nowego kontraktu powoduje z mocy prawa rozwiązanie kontraktu dotychczasowego, co podważałoby zobowiązania stron wynikające wprost z kontraktu i czyniłoby zbędnym dokonywanie wypowiedzeń. Jednak z uwagi na konstytucyjną zasadę zaufania obywateli do państwa (Narodowy Fundusz Zdrowia jest zgodnie z art. 36 ust. 1 ustawy o NFZ państwową jednostką organizacyjną), fundusz powinien stosować się do zobowiązań kontraktowych i dokonywać wcześniejszych wypowiedzeń na zasadach określonych w kontrakcie.
W praktyce występuje kilka rodzajów wypowiedzeń kontraktów: wypowiedzenie zwykłe z zachowaniem określonego terminu wypowiedzenia, wypowiedzenie natychmiastowe bez zachowania terminów wypowiedzenia oraz wypowiedzenie zmieniające. Zazwyczaj wypowiedzenia te mogą nastąpić tylko w wymienionych w kontrakcie, uzasadnionych przypadkach, choć spotkać można również postanowienia dopuszczające wypowiedzenie kontraktu bez podania przyczyn, za to z zachowaniem odpowiednio dłuższego terminu wypowiedzenia. Wypowiedzenia te nie mogą jednak - jak już zaznaczyłem na wstępie - doprowadzić do rozwiązania kontraktu przed zawarciem w jego miejsce nowego. Do czasu zawarcia nowego kontraktu wypowiedziany kontrakt będzie obowiązywał nawet po upływie terminu wypowiedzenia, co pozbawia praktycznego znaczenia wypowiedzenia bez zachowania terminów lub z krótkimi terminami wypowiedzenia.
Najkorzystniejsza oferta
Ustawa o NFZ przewiduje jeszcze jedno ograniczenie, które dotyczy zmiany kontraktu, co ma znaczenie w przypadku wypowiedzeń zmieniających. Otóż nieważne z mocy prawa są zmiany kontraktu, jeżeli mają dotyczyć warunków, które podlegały ocenie przy wyborze najkorzystniejszej oferty, chyba że konieczność wprowadzenia takich zmian wynika z okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili zawarcia umowy. Można przyjąć, że z reguły tam, gdzie dokonywano wyboru ofert, takie kwestie, jak ilość planowanych do udzielenia świadczeń i wynagrodzenie należały do podstawowych warunków, które oceniano przy wyborze najkorzystniejszej oferty. Dlatego wypowiedzenia zmierzające do zwiększenia ilości świadczeń bądź obniżenia wynagrodzenia bez zgody świadczeniodawcy uznać należy za wypowiedzenia z reguły niedopuszczalne. Oczywiście fundusz, dokonujący takich wypowiedzeń, może powoływać się na konieczność wprowadzenia zmian do kontraktów ze względu na nieprzewidziane okoliczności, jak np. grożąca mu obecnie utrata płynności finansowej. W razie odwołania się świadczeniodawcy do sądu fundusz będzie musiał jednak wykazać, że okoliczności tych nie można było przewidzieć, co w podanym przykładzie - w zestawieniu z obszerną krytyką licznych nieprawidłowości i nieuzasadnionego pośpiechu w tworzeniu funduszu, krytyką zawierającą niekiedy także celną prognozę skutków tych działań - może okazać się nieprzekonujące.
Podstawa prawna:
rozdział 6 oraz art. 198 ustawy z 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz. U. nr 45, poz. 391; zm.: nr 73, poz. 660, nr 96, poz. 874).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda