Integra: pionierski zabieg rekonstrukcji twarzy

Jolanta Hodor, Kraków; Beata Lisowska
opublikowano: 21-12-2005, 00:00

W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie 15 grudnia przeprowadzono pionierski zabieg rekonstrukcji twarzy u 9-letniej dziewczynki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Dziecko doznało ponad 70-procentowego oparzenia ciała. Jej życie uratowali lekarze z Opola. Przed kilkoma miesiącami trafiła na dalsze leczenie do Krakowa - pod opiekę docenta Jacka Puchały, kierownika Dziecięcego Centrum Oparzeniowego. Po raz pierwszy w Polsce do rekonstrukcji twarzy zastosowano w Krakowie tak zwaną integrę, czyli biokompatybilną matrycę skóry właściwej - produkt bioinżynierii.
"Biomatryca pozwala na regenerację skóry właściwej, bez niej dotąd nie do odtworzenia. W życzliwym środowisku tej matrycy skóra właściwa pacjenta ma możliwość odtworzenia. Proces wgojenia integry trwa około trzech tygodni. Po tym czasie usuwa się silikonowy naskórek, zastępując go przeszczepami własnego naskórka" - wyjaśnia J. Puchała.
Warunkiem powodzenia rekonstrukcji jest precyzyjne przygotowanie pola - usunięcie blizn, deformacji, usunięcie przykurczów i zastąpienie jednostek estetycznych twarzy fragmentami integry. U 9-letniej Andżeliki zabieg objął prawie całą twarz - od podstawy powiek dolnych do brody, łącznie z wargami i nosem.
"Metoda ta, opracowana w Stanach Zjednoczonych, jest na Zachodzie stosowana od kilku lat, ale ze względu na bardzo wysokie koszty, niezbyt powszechnie. U nas do tej pory w ogóle nie była dostępna. Wykorzystanie integry stanowić może alternatywę dla przeszczepów twarzy, które zresztą ze względów immunologicznych prawdopodobnie u dzieci nigdy nie będą możliwe" - podkreśla docent J. Puchała.
325 centymetrów kwadratowych biomateriału, który wszczepiono dziecku, kosztuje ponad 13 tysięcy złotych. Dla Andżeliki integrę podarował bezpłatnie jej dystrybutor, firma Unimax z Warszawy.

Zalety matrycy do regeneracji skóry właściwej

Krakowska operacja była pierwszym w Polsce przypadkiem użycia matrycy do regeneracji skóry właściwej, wyprodukowanej przez amerykańską firmę Integra. Produkt został zarejestrowany w USA w 1996 roku. Jej dystrybutorem na obszar Polski jest firma Unimex.
Matryca Integra ułatwia wytworzenie nowej skóry właściwej przez organizm pacjenta. "Jest to dwuwarstwowy systemem błon służący do czasowego zastąpienia skóry. Pierwsza warstwa jest zbudowana z włókien kolagenu bydlęcego i glikozoaminoglikanu. Drugą, zastępującą naskórek, stanowi cienka warstwa silikonu, mająca za zadanie zapobiec wysychaniu rany. Warstwa zawierająca kolagen i glukozoaminoglikan służy jako rusztowanie dla infiltracji przez fibroblasty, makrofagi, limfocyty i komórki śródbłonkowe naczyń włosowatych, tworzące sieć nowych naczyń. W miarę postępu procesu gojenia, warstwa kolagenowo-glukozoaminoglikanowa ulega resorpcji i nowy kolagen jest odkładany przez fibroblasty, tworząc nową skórę właściwą - wyjaśnia Dorota Farkas, specjalista ds. handlowych firmy Unimax. - Po wytworzeniu dobrze unaczynionej nowej skóry właściwej i gdy dostępny jest przeszczep autogenny, warstwę silikonową usuwa się, a na nowej skórze właściwej kładzie się cienką warstwę autogennego naskórka".
Komórki z autogennego przeszczepu naskórka rosną, tworząc dojrzały naskórek pokrywający ranę, dzięki czemu uzyskuje się pokrycie ubytku czynnościowo sprawną skórą właściwą i naskórkiem. "Zdjęcie warstwy silikonowej ma zwykle miejsce po upływie 14-28 dni od nałożenia matrycy. Czas konieczny do wytworzenia się nowej skóry właściwej może zależeć od pacjenta, anatomicznej lokalizacji ubytku skóry i jego przyczyny. Cały proces odtworzenia skóry trwa kilka tygodni" - mówi D. Farkas.
Matryca Integra może być stosowana w leczeniu ubytków skóry pełnej lub niepełnej grubości po usunięciu tkanek martwiczych, gdy podczas zabiegu nie jest dostępna dostateczna ilość skóry dla pobrania przeszczepu autogennego, albo użycie takiego przeszczepu jest niewskazane z uwagi na stan ogólny pacjenta.
"Matryca ma też zastosowanie w uzupełnianiu ubytków skóry pełnej grubości powstałych po resekcji chirurgicznej, gdy w opinii chirurga może to być korzystne dla pacjenta, poprawić wynik leczenia lub zmniejszyć śmiertelność i chorobowość. Jej stosowanie jest natomiast przeciwwskazane u pacjentów z nadwrażliwością na kolagen bydlęcy, chondroitynę lub materiały silikonowe. Nie należy stosować matrycy także w leczeniu ran z klinicznymi objawami zakażenia" - dodaje D. Farkas.

Fotoreportaż z pierwszej w Polsce operacji rekonstukcji twarzy z użyciem integry

Na sali operacyjnej dr hab. med. Jacek Puchała, szef Dziecięcego Centrum Oparzeniowego w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie z zespołem współpracowników

Foto: Marcin Gimiński

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Hodor, Kraków; Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.