Fundusz wciąż negocjuje
Nie wszyscy świadczeniodawcy zdecydowali się podpisać nowe umowy na rok 2006 lub przedłużyć wieloletnie kontrakty. Narodowy Fundusz Zdrowia będzie ogłaszał więc dodatkowe konkursy bądź przystąpi do rokowań.
Największym problemem są nowe kontrakty ze szpitalami. Jak nas poinformował Jerzy Serafin, rzecznik prasowy oddziału NFZ w Warszawie, mimo że zaproponowano mazowieckim szpitalom finansowanie na poziomie 2005 roku (wcześniej NFZ oferował 96,9 proc.), do 14 grudnia nie udało się podpisać z nimi umów. Dzień wcześniej wszystkie szpitale marszałkowskie ustaliły bowiem, że oczekują jeszcze wyższej stawki, na poziomie 11 zł za punkt. Dyrektorzy argumentują, że w związku ze wzrostem wydatków na leki i zapowiadanymi podwyżkami cen energii elektrycznej i gazu, nie będą w stanie utrzymać obecnego poziomu i liczby świadczeń.
"Musimy więc dzielić to, co mamy. Liczymy, że w wyniku przedłużonych do 15 stycznia konsultacji w sprawie umów, uda się nam się dojść do porozumienia ze szpitalami" - mówi J. Serafin.
Lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego oczekują na wyniki negocjacji swoich reprezentantów z centralą NFZ i nadal nie składają wniosków o zawarcie umów na rok 2006. Z danych przekazanych przez fundusz wynika, że ponad połowa świadczeniodawców poz, w tym blisko 3 tys. lekarzy rodzinnych miało podpisane umowy wieloletnie. Do 30 listopada na kontynuowanie w roku 2006 umów wieloletnich zdecydowało się 2303 lekarzy (tj. 77 proc. tych, którzy mieli zawarte takie umowy). Prezes NFZ Jerzy Miller przyznał, że średni odsetek podpisanych dotychczas umów wieloletnich w zakresie poz jest zbyt niski. Dodał jednak, że jest on bardzo zróżnicowany terytorialnie. Na przykład w woj. dolnośląskim wynosi niespełna 7 proc., w woj. pomorskim nieco ponad 41 proc., ale już w przypadku woj. łódzkiego i kujawsko-pomorskiego - ponad 99 proc., a woj. zachodniopomorskiego i warmińsko-mazurskiego - 100 proc.
Z naszych informacji wynika, że przedmiotem trwających wciąż negocjacji Porozumienia Zielonogórskiego z NFZ jest 19 punktów, dotyczących kwestii formalnoprawnych, organizacyjnych i finansowych. Jak nas poinformował Robert Sapa, rzecznik prasowy PZ, kolejne spotkanie trójstronne w tej sprawie (PZ, NFZ i MZ) zaplanowano na 21 grudnia. "Pozostała nam kwestia deklaracji zmiany lekarza rodzinnego przez pacjenta. Musimy także znaleźć rozwiązanie w sprawie praktyk lekarskich na Podlasiu, które nie mogły kontraktować świadczeń zdrowotnych w zakresie pielęgniarstwa. Nie są też zamknięte sprawy finansowe. Mamy jednak nadzieję, że w przyszłym tygodniu uda się zamknąć te negocjacje" - wyjaśnia R. Sapa. Zapytany wprost, jakiej stawki kapitacyjnej oczekują od funduszu lekarze poz, odpowiedział: "Nie mówimy w tej chwili o dokładnej stawce, mówimy o realnym utrzymaniu finansowania na poziomie lat 1999-2000".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska