Gaz rozweselający zostanie w Wielkiej Brytanii uznany za narkotyk
Podtlenek azotu, czyli gaz rozweselający, zostanie sklasyfikowany jako narkotyk i zdelegalizowany do końca 2023 roku - ogłosił 5 września brytyjski rząd. W Wielkiej Brytanii to druga najczęściej stosowana przez osoby w wieku 16-24 lata substancja odurzająca, po marihuanie.

Nowe zasady przewidują, że posiadanie podtlenku azotu stanie się przestępstwem zagrożonym karą więzienia do dwóch lat lub grzywną w nieograniczonej wysokości, a jego dostarczanie i produkcja do celów rekreacyjnych - karą do 14 lat więzienia. Dostarczanie podtlenku azotu do celów rekreacyjnych jest obecnie zakazane, ale jego posiadanie nie.
Przewidziano jednak wyjątki dla legalnych zastosowań podtlenku azotu, np. w medycynie lub gastronomii. Gaz ten jest powszechnie stosowany jako środek przeciwbólowy i do produkcji bitej śmietany.
Podtlenek azotu używany do rekreacyjnego odurzania się, zwłaszcza wśród młodszych ludzi
Używanie podtlenku azotu, który zwykle wdychany jest z niewielkich, srebrnych, metalowych pojemników, znacząco wzrosło wśród młodych ludzi od czasu pandemii COVID-19. Brytyjscy lekarze coraz częściej widzą młodych ludzi trafiających do szpitali z komplikacjami wynikającymi z długotrwałego intensywnego używania tej substancji.
Według rządowego raportu, w latach 2001-2020 w Anglii i Walii zarejestrowano 56 zgonów, które miały związek z używaniem podtlenku azotu, z czego 45 od 2010 roku.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Ekspertka: w Polsce drastycznie wzrasta skala lekomanii. Problem wymyka się spod kontroli
Dlaczego gaz rozweselający jest niebezpieczny
Podtlenek azotu może powodować bóle głowy i wywoływać u niektórych użytkowników niepokój lub paranoję, zbyt duża jego ilość może spowodować omdlenie lub utratę przytomności. Intensywne stosowanie może prowadzić do utraty równowagi, odczuwania mrowienia lub utraty czucia w stopach i dłoniach oraz niezdolności do chodzenia. Niektórzy użytkownicy mają w związku z tym problemy z pęcherzem lub jelitami, zaburzenia erekcji lub nietrzymanie moczu.
Autorzy pracy opublikowanej niedawno w "Canadian Medical, Association Journal" (https://www.cmaj.ca/content/195/32/E1075) ostrzegają, że przewlekłe używanie gazu rozweselającego powoduje niedobór witaminy B12. To prowadzi do licznych konsekwencji. Badacze wymieniają uszkodzenia rdzenia kręgowego, pogorszenie działania nerwów obwodowych prowadzące do zaburzeń ruchu i czucia, a także zaburzenia zachowania.
Leczenie, oprócz odstawienia gazu, obejmuje suplementację witaminą B12 i aminokwasem - metioniną.
– Pacjentów z niewyjaśnionymi objawami sugerującymi niedobór witaminy B12 lub innymi zgodnymi objawami neurologicznymi, klinicyści powinni pytać pacjentów o używanie tlenku azotu – stwierdzają badacze.
Źródło: Puls Medycyny