Dlaczego pielęgniarki nie wystawiają recept? Pytamy praktyka

opublikowano: 09-10-2023, 11:24

Dlaczego tak niewiele pielęgniarek korzysta z uprawnienia do ordynacji leków? - W mojej ocenie ważniejsze jednak pozostają bariery systemowo-organizacyjne. Jedną z nich jest niczym nieuzasadnione przekonanie, że receptę na kontynuację leczenia może wystawić wyłącznie pielęgniarka zatrudniona w podstawowej opiece zdrowotnej - mówi mgr Marek Iwanowski, pielęgniarz prowadzący samodzielną praktykę.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Fot. Adobe Stock

W ostatnim czasie Ministerstwo Zdrowia opublikowało dane, z których wynika, że jedynie 14 830 pielęgniarek i 3203 położnych realizuje swoje uprawnienie w zakresie ordynacji leków i wystawia recepty.

– Resort twierdzi, że pielęgniarki i położne nie są też zbyt zainteresowane szkoleniami umożliwiającymi nabycie tego uprawnienia. W mojej ocenie dane te nie są do końca miarodajne, a poza tym zostały podane bez zdania komentarza dotyczącego różnorodnych barier, które skutecznie uniemożliwiają pielęgniarkom wystawianie recept - mówi mgr Marek Iwanowski, pielęgniarz prowadzący samodzielną praktykę.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pielęgniarki nie chcą wypisywać recept? MZ podało najnowsze dane

Pielęgniarki wystawiające recepty zmagają się z systemową niechęcią?

Jak mówi Marek Iwanowski, od 2016/17 studia licencjackie, a od 2017/18 studia magisterskie umożliwiają studentom pielęgniarstwa zdobycie umiejętności uprawniających do ordynacji i kontynuacji leków.

– Ich absolwenci nie muszą więc kończyć specjalnych szkoleń i może między innymi z tego wynika niskie zainteresowanie na jakie wskazuje resort. Choć prawdą jest, że wykształcone wcześniej pielęgniarki nie uczestniczyły w szkoleniach zbyt chętnie, warto byłoby jednak, by MZ pokusiło się o refleksję dlaczego tak się dzieje. Szczególnie że pielęgniarska ordynacja leków to moim zdaniem same korzyści systemowe: odciążenie lekarzy i większa dostępność dla pacjentów - mówi Marek Iwanowski.

Co więc w jego ocenie stanowi największą barierę dla personelu pielęgniarskiego?

– Jedną z nich jest brak wystarczających zachęt finansowych. Część pielęgniarek patrzy na to tak, że ordynując i kontynuując leki, bierze na siebie dodatkową odpowiedzialność, a nie otrzyma za nią dodatkowego wynagrodzenia. Choć tu także wiele zależy od miejsca zatrudnienia, ponieważ są pracodawcy zachęcający finansowo pielęgniarki do wystawiania recept - dodaje Marek Iwanowski.

W jego ocenie ważniejsze jednak pozostają bariery systemowo-organizacyjne.

– Jedną z nich jest obawa pielęgniarek przed ewentualnymi karami, którymi są wręcz zastraszane pielęgniarki przez niektóre nieprzechylne oddziały NFZ. Swego czasu Opolska Okręgowa Izba Aptekarska opublikowała opracowanie w zakresie ordynacji pielęgniarskiej zawierające wiele niemerytorycznych stwierdzeń, które wprowadzały w błąd i stworzyły wiele problemów. Jednym z nich jest niczym nie uzasadnione przekonanie, że receptę na kontynuację leczenia może wystawić wyłącznie pielęgniarka zatrudniona w podstawowej opiece zdrowotnej. Tymczasem, po wglądzie w dokumentację przedstawioną przez pacjenta, może to zrobić zarówno pielęgniarka zatrudniona w szpitalu, jak i ta prowadząca własną praktykę. Były też przypadki, wiem to z informacji od innych pielęgniarek na forach, że farmaceuta/ka potrafił/a do nich dzwonić i dopytywać o dokumentację, czy takową posiadają. Farmaceuta nie ma, żadnego prawa nas kontrolować co do zasadności wystawienia Rp. czy refundacji - mówi Marek Iwanowski.

Co poza pieniędzmi zachęci pielęgniarki do wystawiania recept?

Jego zdaniem, aby zachęcić pielęgniarki do szerszego korzystania z uprawnienia ordynacji i kontynuacji, Warto byłoby również poszerzyć listę leków (tak aby pielęgniarka mogła swobodniej modyfikować leczenie w zależności od potrzeb pacjenta), które mogą ordynować pielęgniarki i umożliwić im orzekanie o czasowej niezdolności do pracy, oczywiście na krótki np. kilkudniowych okres.

– Np. jeśli mogę pacjentowi wystawić receptę na antybiotyk, to dobrze byłoby, abym mógł też wystawić mu zwolnienie z pracy. Wiem, że Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych postuluje takie rozwiązanie i mam nadzieję, że spotka się to z przychylnością resortu - dodaje Marek Iwanowski.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ministerstwo Zdrowia zdecydowało. Pielęgniarki dostaną nowe uprawnienia

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.