NIK rozpoczyna kontrolę systemu krwiodawstwa
Najwyższa Izba Kontroli przygotowała ankietę dotyczącą krwiodawstwa i krwiolecznictwa, i zachęca do jej wypełnienia nie tylko krwiodawców, ale także osoby, które do tej pory nie oddawały krwi. Izba chce sprawdzić jak funkcjonuje system krwiodawstwa w Polsce.

NIK podjęła kontrolę systemu krwiodawstwa i krwiolecznictwa. Izba sprawdza, czy umożliwia on bezpieczne i dostosowane do aktualnych potrzeb zaopatrzenie podmiotów leczniczych w krew i jej składniki.
Jak funkcjonuje system krwiodawstwa w Polsce? NIK liczy na opinie obywateli
Najwyższa Izba Kontroli przygotowała krótką, anonimową ankietę dotyczącą krwiodawstwa, która jest skierowana zarówno do osób, które regularnie oddawały krew, jak i takich, które tego dotąd nie próbowały.
– Wiemy, że postęp medycyny i możliwość przeprowadzania coraz bardziej skomplikowanych zabiegów, prowadzi do znacznego wzrostu zużycia krwi i jej składników, w porównaniu z ubiegłymi latami. Z kolei zmiany demograficzne w Polsce - starzenie się społeczeństwa - ograniczają populację dawców przy jednoczesnym wzroście liczby osób potrzebujących krwi. Stąd leczenie krwią i jej składnikami związane jest obecnie z szeregiem nowych wyzwań – podkreśla Izba w komunikacie.
O co NIK pyta w ankiecie?
NIK przygotowało ankietę, bo chce ustalić m.in co motywuje do oddawani krwi, a jakie bariery wstrzymują Polaków do tego. O co pyta Izba?
Krwiodawców pyta m.in. z jakiego źródła dowiedzieli się o możliwości oddania krwi; co skłoniło ich do tej szlachetnej darowizny; co ich zdaniem zniechęca lub utrudnia oddanie krwi, jakie formy promocji krwiodawstwa są skuteczne oraz co należy poprawić w systemie krwiodawstwa.
Osoby, które nie oddawały krwi, NIK pyta m.in jaki był tego powód.
Ankieta dostępna na stronie NIK.
PRZECZYTAJ TAKŻE: NIK o Funduszu Przeciwdziałania COVID-19: chaos i brak przejrzystych procedur. Wyniki kontroli przekazane do CBA
Źródło: Puls Medycyny