Bromber: nie każdy logopeda musi funkcjonować jako placówka medyczna
Projekt ustawy o niektórych zawodach medycznych przewiduje, iż logopeda będzie mógł wykonywać czynności zawodowe w ramach umowy o pracę, umowy cywilno-prawnej, działalności gospodarczej i w końcu jako podmiot leczniczy – podkreśla wiceminister zdrowia Piotr Bromber.

Wiceszef MZ w wypowiedzi dla PAP odniósł się do podnoszonych przez część logopedów opinii, że przez projekt ustawy regulującej prace 17 zawodów medycznych, w wielu przypadkach będą oni niedługo musieli zamknąć swoje gabinety.
– Myślę, że tego typu wypowiedzi biorą się bardziej z niezrozumienia szczegółowych zapisów projektu niż z realnego zagrożenia, bo takowego nie ma – zapewnił.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Projekt ustawy o niektórych zawodach medycznych jest już w Sejmie
Wiceminister: projekt ustawy uwzględnia różne formy działalności logopedów
– Wątpliwości co do zapisów ustawy chcemy wyjaśnić i wyjaśniamy w trakcie spotkań ze środowiskiem logopedów. Widać jednak nie wszyscy na nie przychodzą, jeżeli nadal podsycany jest medialny strach - dodał.
Wiceminister podkreślił, że projekt ustawy przewiduje, iż logopeda będzie mógł wykonywać czynności zawodowe w ramach umowy o pracę, umowy cywilno-prawnej, działalności gospodarczej i w końcu - jako podmiot leczniczy.
– Widać więc, że każda forma obecnie prowadzonych gabinetów została uwzględniona - podkreślił.
Jak zaznaczył, nie każdy logopeda musi funkcjonować jako placówka medyczna.
– Porady logopedyczne to nie zawsze świadczenie medyczne. W takiej sytuacji logopeda nie musi spełniać warunków obowiązujących w placówkach medycznych i nie podlega wpisowi do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą – wskazał.
Jednocześnie – jak kontynuował - logopedzi-medycy nadal będą mogli świadczyć swoje usługi w domach pacjentów czy w miejscach ich pobytu.
Co z logopedami pracującymi w szkołach?
Wiceszef MZ odniósł się też do kwestii logopedów ze szkół i tego, czy i jak będą mogli funkcjonować po wejściu w życie nowych przepisów.
– Nauczyciel logopeda, który spełni warunki wynikające z projektu ustawy, będzie mógł uzyskać wpis do rejestru jako logopeda wykonujący zawód medyczny. W przypadku jednak, gdy pracować będzie wyłącznie w systemie oświaty, nie będzie zobligowany do uzyskania takiego wpisu, a tym samym ustawa go nie dotyczy. Sytuacji gabinetów w szkołach nie regulujemy tą ustawą – wskazał Bromber.
Obowiązkowy wpis logopedów do rejestru zawodów medycznych - korzyść dla pacjenta
Zaznaczył, że celem wprowadzania regulacji ustawowych jest to, by pacjent czuł się bezpiecznie.
– Jeżeli idziemy do jakiejkolwiek osoby wykonującej zawód medyczny, chcemy mieć pewność, że ma kwalifikacje i zna się na tym, co robi. Obowiązkowy wpis logopedów do rejestru zawodów medycznych daje pacjentowi pewność, że oddaje swoje zdrowie w ręce profesjonalisty - wskazał.
– Dodatkowo, dajemy osobom wykonującym jeden z 17 zawodów medycznych możliwość rozwoju zawodowego poprzez choćby dodatkowe, systematyczne dokształcanie. Pragnę podkreślić, że poprzez projektowane rozwiązania chcemy wzmocnić pozycję osób wykonujących zawody medyczne – stwierdził wiceminister Bromber.
W przestrzeni publicznej pojawiają się w ostatnich dniach apele i głosy, że logopedzi nie chcą być objęci projektowaną ustawą o niektórych zawodach medycznych, postulują m.in. opracowanie odrębnej ustawy o zawodzie logopedy.
Przekonują m.in., że interdyscyplinarna specyfika wykonywania zawodu logopedy oraz ścieżka kształcenia znacznie odbiegają od charakteru pracy i ścieżek kształcenia pozostałych zawodów ujętych w projekcie ustawy o niektórych zawodach medycznych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Protest logopedów: do Sejmu trafił wniosek o wykreślenie ich z projektu ustawy o zawodach medycznych
Źródło: Puls Medycyny