Bóle głowy u dzieci najczęściej mają charakter pierwotny
Gdy dziecko narzeka na ból głowy, zwłaszcza ostry, najbardziej niepokojące jest to, czy jest on pierwotny, czy wtórny. Ten drugi może być istotnym zagrożeniem dla dziecka. Na szczęście, wtórne bóle głowy u dzieci nie są częste.
„Po analizie przypadków 80 tys. pacjentów zgłaszających się do izby przyjęć pewnego brytyjskiego szpitala okazało się, że powodem szukania pomocy przez ponad dwa tysiące dzieci były bóle głowy niezwiązane z urazem. U niecałej setki tych dzieci krótko po przyjęciu do szpitala rozwinęły się objawy infekcji z gorączką, w związku z czym zostały one wyłączone z analizowanej grupy. Spośród pozostałych zaledwie sto miało deficyt neurologiczny, tzn. spodziewano się, że bóle głowy u tych dzieci mają charakter wtórny. Faktycznie tylko 1/3 miała właśnie takie bóle. Były one związane z guzami, udarami, zakrzepicą zatok żylnych i malformacjami naczyniowymi. Pozostałe wtórne bóle głowy były związane z padaczką lub chorobami psychicznymi, co u dzieci zdarza się zdecydowanie rzadziej niż u dorosłych” — wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak, kierownik Kliniki Neurologii i Epileptologii Instytutu Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Diagnostyka pierwotnego bólu głowy u dziecka
W przypadku podejrzenia pierwotnego bólu głowy u dziecka najbardziej pomocny w diagnostyce będzie wywiad dotyczący cech i okoliczności bólu. „Jeżeli dziecko nie ma deficytu neurologicznego, nie trzeba od razu wykonywać badań dodatkowych. Warto poprosić rodziców, żeby prowadzili dzienniczek napadów i zgłosili się ponownie z dzieckiem za miesiąc albo dwa. Będziemy wtedy wiedzieli, jak często bóle głowy się pojawiają, co im towarzyszy. To pomoże w decyzji o leczeniu. Jeżeli rozpoznamy u dziecka migrenę, wdrożenie leczenia przewlekłego będzie miało sens tylko wtedy, kiedy napady są rzeczywiście częste. Jeśli są rzadkie, wystarczy prawdopodobnie tylko leczenie objawowe. W przypadku podejrzenia migreny wywiad rodzinny jest bardzo ważny” — radzi prof. Kotulska-Jóźwiak.
Bardzo istotne jest również przeprowadzenie pełnego badania fizykalnego i neurologicznego. Należy zapytać, jakie leki dziecko zażywa, ponieważ u nastolatków zdarzają się polekowe bóle głowy.
„Nieprawidłowy zapis EEG ma 10 proc. ludzi, ale to nie oznacza, że cokolwiek im dolega. To jest badanie dodatkowe i należy je wykonać tylko wtedy, kiedy jest naprawdę niezbędne, tzn. jeżeli mamy podejrzenie, że bóle głowy towarzyszą padaczce bądź są jej regulatorem. Ewentualnie jeżeli podejrzewamy obrzęk mózgu, a nie mamy możliwości wykonania badania okulistycznego czy badania obrazowego” — mówi prof. Kotulska-Jóźwiak.
Badanie okulistyczne jest bardzo ważne, ponieważ jedną z przyczyn bólu głowy u dzieci, zwłaszcza młodszych, są wady refrakcji. Zawsze warto również wykonać pomiar ciśnienia. Wprawdzie bóle głowy związane z chorobą nadciśnieniową zdarzają się rzadko, ale konsekwencje przeoczenia tego problemu byłyby istotne.
Migrena u dzieci i młodzieży
Migrena jest dość częsta u dzieci i młodzieży. Szacuje się, że w Polsce dotyczy ok. 4,4 proc. populacji pediatrycznej. Napady migreny trwają u dzieci zwykle krócej niż u dorosłych, czasami godzinę, a nawet krócej. U 30 proc. dzieci migrenie nie towarzyszy aura, u 60 proc. ból jest jednostronny. U większości pacjentów pediatrycznych bólom głowy towarzyszy fotofobia (światłowstręt) i fonofobia (nadwrażliwość na dźwięki). Ból migrenowy nierzadko poprzedzają objawy prodromalne, np. zmiana nastroju, zaburzenia łaknienia, brak apetytu, senność, apatia lub drażliwość czy problemy żołądkowo-jelitowe (biegunki, zaparcia).
Migrenę u dzieci leczy się podobnie jak u dorosłych, chociaż preferuje się postępowanie niefarmakologiczne, np. higieniczny tryb życia, odpowiednią dietę (ograniczenie spożycia soli, żółtego sera, czekolady, produktów zawierających glutaminian sodu i aspartam), psychoterapię. Dopiero jeśli te działania nie przynoszą rezultatów, wdraża się terapię farmakologiczną.
Badanie WHO: Nastolatki samodzielnie zażywają leki przeciwbólowe
Badanie przeprowadzone na zlecenie WHO w 43 krajach, w którym uczestniczyło prawie 37 tys. dzieci w wieku 11-15 lat, wykazało, że aż 30 proc. tych nastolatków skarżyło się na nawrotowe bóle głowy. Częściej tę dolegliwość zgłaszały dziewczynki. Od 1/3 do połowy (w zależności od kraju) 15-latków z bólami głowy samodzielnie zażywa lek przeciwbólowy.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Iwona Kazimierska