Bezsenność i leki kardiologiczne
Jakie leczenie zalecić 83-letniej pacjentce po udarze i zawale (biorącej stale leki kardiologiczne), która cierpi na bezsenność i często w nocy występuje u niej wysokie ciśnienie tętnicze?
Bardzo trudno jest udzielić właściwej odpowiedzi na powyższe pytanie, gdyż brakuje wielu istotnych informacji. Generalnie prawidłowy schemat postępowania w przypadku bezsenności, także u takiej pacjentki, czyli starszej osoby z poważnymi chorobami somatycznymi (udar i zawał) i przyjmującej wiele leków, jest mniej więcej ustalony. Przede wszystkim należy określić mechanizm bezsenności (mówiąc prościej - ustalić, dlaczego pacjentka nie śpi) i w zależności od tego zalecić odpowiednie leczenie. Także w tej sytuacji powinno się zastosować ogólne zasady leczenia bezsenności.
Często powtarzanym błędem jest przewlekłe przyjmowanie leków nasennych. Tymczasem osobom po 65 r.ż. i chorym somatycznie nie wolno podawać leków benzodiazepinowych, czyli typowych leków nasennych, takich jak estazolam, nitrazepam, klonazepam, relanium, lorafen, oxazepam, rudotel itp. Mogą one nie tylko nasilać bezsenność, ale też pogorszyć stan somatyczny (patrz nocne skoki ciśnienia u opisywanej pacjentki, co grozi kolejnym udarem).
Warto wiedzieć, że przyczyną bezsenności mogą być np. leki kardiologiczne - być może ich modyfikacja poprawiłaby sen chorego.
Najczęstszą przyczyną utrwalającą bezsenność jest lęk przed nią i niewłaściwe zachowania okołosenne, np. zbyt długie leżenie w łóżku.
Bardzo ważny jest prawidłowy sposób stosowania leków nasennych i przyjmowanie tylko leków nowej generacji (zopiklon, zolpidem czy zaleplon), ale najlepiej jedynie doraźnie; w omawianym przypadku tylko w razie przebudzenia w nocy i nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu.
W takiej sytuacji powinno się też rozważyć podanie leku przeciwdepresyjnego, który pomaga na spanie, a przy okazji ma szanse poprawić komfort życia pacjentki, a nawet je przedłużyć: dzięki zmniejszeniu poziomu lęku i stresu znikną skoki ciśnienia i zapewne także poprawi się sen.
W leczeniu zaburzeń snu u niektórych pacjentów w podeszłym wieku zaleca się również stosowanie neuroleptyków w małych dawkach. Zawsze też dla poprawy snu poleca się uregulowanie trybu życia, np. zwiększenie aktywności fizycznej i intelektualnej w ciągu dnia. Trzeba pamiętać, że u pacjenta, który jest mało aktywny w ciągu dnia, zapotrzebowanie na sen wynosi ok. 3-4 godzin, trudno się więc dziwić, że u opisywanej kobiety takie problemy się pojawiły.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: dr Michał Skalski, Klinika Psychiatrii AM w Warszawie, Poradnia Leczenia Zaburzeń Snu