Serwis informacyjny 4.04.2006
Kraj. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma obowiązku zwracać pacjentowi kosztów badania, wykonanego bez skierowania, nawet jeśli okazało się ono świadczeniem ratującym życie. Sędziowie potwierdzili zatem stanowisko funduszu, który argumentował, że zgodnie z obowiązującym prawem w nagłych przypadkach NFZ może jedynie zrefundować koszty takiego badania bezpośrednio świadczeniodawcy, a nie pacjentowi. Wyrok dotyczy sprawy mężczyzny, który ubiegał się o zwrot 550 zł za badanie rezonansem magnetycznym. Wykazało ono obecność guza mózgu, kwalifikującego się do natychmiastowej operacji. Badanie zostało wykonane prywatnie, wcześniej lekarz rodzinny uznał bowiem, że objawy stwierdzone u pacjenta nie wymagają wydania skierowania w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.
Strajk trwa
Podkarpacie. W szpitalach w regionie nadal trwa akcja strajkowa. W poniedziałek rano w szpitalach przyjmowano tylko ostre przypadki. Protestujący domagają się natychmiastowej, 30-procentowej podwyżki płac. Rozmowy, które prowadzili m.in. z marszałkiem województwa i wiceministrem zdrowia Bolesławem Piechą, nie przyniosły rezultatów. Lekarze zostalli zaproszeni przez wiceministra zdrowia na dalsze rozmowy do Warszawy. Spotkanie odbędzie się w najbliższą środę. Lekarze ostrzegają, że jeśli dotychczasowa akcja protestacyjna nie przyniesie rezultatów, w całym województwie złożą wypowiedzenia z pracy.
Studenci znieważali pacjentów
Kraków. Rektor UJ prof. Karol Musioł zdecydował o zawieszeniu w prawach studentów oraz wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec trojga słuchaczy III roku pielęgniarstwa Collegium Medicum, którzy podczas praktyk w krakowskim domu pomocy społecznej urządzili sobie sesję fotograficzną z udziałem niepełnosprawnych pacjentów (m.in. rozebranej starszej kobiety) oraz prowokowali ich do zwierzeń, które nagrywali i przesyłali znajomym. O sprawie napisał poniedziałkowy "Fakt", a ze względu na jej drastyczność krakowska prokuratura potraktowała publikację jako zawiadomienie o przestępstwie i wszczęła postępowanie z urzędu. Złożenie doniesienia zapowiedziała także dyrekcja Domu Pomocy Społecznej im. L.A. Helclów w Krakowie, która w porozumieniu z prezydentem Krakowa zdecydowała również o czasowym zawieszeniu praktyk dla studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Otyłość brzuszna determinuje ryzyko sercowo-naczyniowe
USA. Międzynarodowe, epidemiologiczne badanie IDEA (The International Day for the Evaluation of Abdominal Obesity) dowiodło, że zwiększony obwód talii ma największy niekorzystny wpływ na ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych i to niezależnie od wskaźnika masy ciała (BMI) i wieku. W przeprowadzenie pomiarów otłuszczenia talii zaangażowano 6 tys. lekarzy pierwszego kontaktu i 180 tys. pacjentów pomiędzy 18 a 80 rokiem życia z 63 krajów. Stwierdzono, że ryzyko chorób układu krążenia zostaje podwojone (wzrasta z 20 do 40 proc.), gdy obwód talii zwiększa się o 14 cm w przypadku mężczyzny i o 14,9 cm w przypadku kobiety. Wyniki badania prezentowano podczas marcowego dorocznego 55 zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Atlancie. Jego sponsorem była firma Sanofi-Aventis.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja