Aneksy do umów ratują NFZ
Nowo uruchamiane oddziały szpitalne czy poradnie nie mają już żadnych szans na podpisanie umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia od 1 stycznia 2010 r. Fundusz nie ogłosił konkursu ofert na przyszły rok - aneksuje umowy podpisane do tej pory. Świadczeniodawcy czują się wystawieni do wiatru.
Przykładem jest Uniwersytecki Dziecięcy Szpital Kliniczny, który za pieniądze z funduszy norweskich modernizuje bazę potrzebną do rehabilitacji dzieci. Teraz dysponuje małym, pięciołóżkowym pododdziałem w Klinice Neurologii Dziecięcej. Po modernizacji miała tu powstać samodzielna, 12-łóżkowa klinika, obsługująca małych pacjentów z terenu północno-wschodniej Polski. Ruszyły właśnie przetargi na sprzęt i łóżka do oddziału. Niepotrzebnie, bo NFZ nie zakontraktuje dodatkowych świadczeń. "W przyszłym roku na rehabilitację dziecięcą w UDSK będzie tyle samo pieniędzy co w tym roku, co i tak jest sukcesem w naszej sytuacji finansowej" - tłumaczy Adam Dębski, rzecznik podlaskiego oddziału NFZ.
Już wiadomo, że fundusz nie znajdzie pieniędzy na usługi oddziału kardiologii inwazyjnej w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Białymstoku. Placówka kupiła sprzęt za 4 mln zł, wyremontowała pomieszczenia pod potrzeby oddziału, ale kontraktu na 2010 r. dla niego nie dostanie.
Interwencja pani minister
W ostatniej chwili udało się natomiast zdobyć obietnicę umowy na 2010 r. dla oddziału intensywnej terapii w szpitalu w Bielsku Podlaskim. Jak pisaliśmy wcześniej, jego wybudowanie było warunkiem zakontraktowania przez NFZ szpitalnego oddziału ratunkowego na kolejne lata. Szpital OIT wybudował, a wtedy okazało się, że podlaski fundusz nie ma pieniędzy. Ta sprawa poruszyła jednak lokalnych polityków i samą minister zdrowia Ewę Kopacz. "Na październikowym spotkaniu dyrektorów podlaskich szpitali w resorcie pani minister stwierdziła, że nie wyobraża sobie, aby NFZ nie zakontraktował takich usług. I dyrektor podlaskiego NFZ publicznie obiecał, że znajdzie pieniądze na ten cel" - mówi Bożena Grotowicz, dyrektor SP ZOZ w Bielsku Podlaskim.
Do małopolskiego oddziału NFZ od września wpłynęło pięć wniosków o ogłoszenie konkursów na świadczenie usług z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Było także kilka pism informujących o chęci zawarcia nowych umów na rok 2010. "Wnioski o ogłoszenie konkursów rozpatrzyliśmy odmownie. I nie obserwujemy teraz jakiejś wzmożonej aktywności świadczeniodawców" - informuje Jolanta Pulchna, rzecznik funduszu w Małopolsce.
Optymistyczny Scanmed
Latem w Krakowie rozpoczął działalność nowy, niepubliczny Szpital św. Rafała, uruchomiony przez Scanmed. Firma systematycznie informowała NFZ o postępie prac. "Brak konkursu ofert oznacza faktycznie blokadę wejścia na rynek wszystkich nowych podmiotów medycznych. Ale Scanmed jest w o tyle korzystnej sytuacji, iż w swoich placówkach realizuje już kontrakt z NFZ m.in. na leczenie szpitalne" - mówi Marcin Mikos, pełnomocnik zarządu firmy ds. rozwoju. I dodaje: "Przeniesienie czy rozszerzenie kontraktu z NFZ dla Szpitala św. Rafała to tylko kwestia dobrej woli dyrekcji oddziału NFZ, a tej zapewne nie zabraknie". Jak informuje Scanmed, wniosek w tej sprawie został złożony w funduszu na początku listopada.
(...)
Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 19 (202) z 25 listopada 2009 r.
Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Urszula Ludwiczak, ; Jolanta Grzelak-Hodor