203 złote w Trybunale Konstytucyjnym (cd.)
Niedawno pisałem o decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który postanowił zasięgnąć informacji o skutkach swego orzeczenia i w tym celu odroczył rozprawę w sprawie zgodności z Konstytucją RP przepisów ustanawiających podwyżki w SP ZOZ-ach, bez wyznaczenia terminu następnego posiedzenia.
Tymczasem zbliża się koniec następnego roku, w którym powinny zostać udzielone kolejne podwyżki (w 2001 roku 203 zł, w 2002 ok. 110 zł). Zaległości narastają, a zwlekające z podwyżkami publiczne zakłady narażają siebie lub budżet państwa na coraz większe koszty. Nawet w razie rozstrzygnięcia odbierającego pracownikom służby zdrowia prawo do podwyżek, koszty tej zwłoki mogą okazać się nadzwyczaj poważne.
Przypomnę, że według wyceny Ministerstwa Zdrowia podwyżki miały kosztować ok. 1 mld złotych. rodki na ten cel znalazły się w kasach chorych: 730 mln zł dodatkowego przychodu z tytułu podniesienia składki ubezpieczeniowej w 2001 roku z 7,5 do 7,75 proc. oraz 400 mln zł z tytułu odroczenia przez Ministerstwo Zdrowia spłat pożyczek zaciągniętych przez kasy w budżecie państwa. Aby przejąć te środki, ZOZ-y miały prawo renegocjować kontrakty na 2001 rok. Podobnie przy kontraktach na rok bieżący. ZOZ-y, które podwyżek udzieliły, zmuszone były to zrobić, podnosząc cenę oferty lub dokonując reorganizacji, natomiast te ZOZ-y, które z podwyżkami zwlekają, funkcjonują po staremu. Zamiast zdobywać środki na podwyżki, liczą na ich unieważnienie lub sfinansowanie z budżetu państwa.
Hipoteza 1: Trybunał odrzuca wniosek o niekonstytucyjność 203 zł
Jeżeli Trybunał Konstytucyjny odrzuci wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu przyznającego podwyżki, wówczas koszty ich udzielenia będą o wiele większe niż gdyby udzielano ich od początku roku 2001. Na takim rozstrzygnięciu najlepiej wyjdą te ZOZ-y, które podwyżki mają już za sobą. Pozostałe będą musiały udzielić ich wraz z wyrównaniem i odsetkami. Jeśli spowoduje to powstanie ujemnego wyniku finansowego zakładu, który nie będzie mógł być pokryty ze środków własnych, organ założycielski ZOZ-u zmuszony będzie zdecydować o tym, jak pokryć deficyt, a w skrajnej sytuacji - o przekształceniu bądź likwidacji zakładu.
Gdyby Trybunał podtrzymał prawo do podwyżek, lecz przerzucił koszty ich przyznania na skarb państwa, wówczas należałoby się spodziewać przyznania ZOZ-om specjalnych środków budżetowych na podwyżki. Zgodnie z zasadą równouprawnienia podmiotów prawa należy sądzić, że środki te przysługiwałyby również tym ZOZ-om, które podwyżek udzieliły.
Hipoteza 2: Trybunał orzeka niekonstytucyjność przepisu o podwyżkach
Najbardziej złożona sytuacja powstanie wtedy, gdy Trybunał orzeknie niekonstytucyjność przepisu i po prostu pozbawi pracowników prawa do podwyżek. Wówczas ZOZ-y, które podwyżek już udzieliły, będą miały podstawę do dochodzenia od skarbu państwa odszkodowania z tego tytułu. Udzielonych podwyżek nie będzie można cofnąć, chyba że w drodze wypowiedzenia.
ZOZ-y, które odmówiły udzielenia podwyżek, a przegrały sprawy sądowe, także będą miały podstawy do dochodzenia odszkodowania od skarbu państwa.
Pracownikom zwrot uzyskanych pieniędzy raczej nie grozi, ponieważ nawet w przypadku wystąpienia przeciwko nim z roszczeniami z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, będą mogli uchylić się od obowiązku zwrotu. Zgodnie z art. 409 Kodeksu cywilnego, obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. W tej sytuacji najbardziej poszkodowanymi okażą się ci pracownicy, którzy podwyżek nie otrzymali i nie wystąpili o nie do sądu. Oni już nic nie dostaną.
Bez względu na to, jakiego rozstrzygnięcia dokona Trybunał Konstytucyjny, pewne jest, że odwlekanie sprawy podwyżek prowadzi tylko do narastania kosztów. A kto je pokryje? Pytanie Trybunału Konstytucyjnego do Rady Ministrów o przedstawienie skutków dla budżetu w razie orzeczenia niekonstytucyjności przepisu zdaje się wskazywać na to, że jak zwykle za wszystko zapłacą podatnicy.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda