Co trzeci dorosły Polak cierpi na otyłość

Jolanta Hodor, Kraków
opublikowano: 23-10-2002, 00:00

W ciągu ostatnich 15 lat liczba dorosłych Polaków cierpiących na otyłość wzrosła o ponad 65 procent. Nadwagę i otyłość stwierdza się coraz częściej u dzieci. W krajach zachodnich wydatki na leczenie następstw otyłości szacuje się na 6-10 proc. wszystkich środków przeznaczanych na ochronę zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
"Problem otyłości i jej skutków dla zdrowia populacji narasta. Na podstawie badań przeprowadzonych w naszym kraju w roku 2001 szacuje się, iż świadczący o otyłości wskaźnik BMI powyżej 30 ma ok. 31 procent dorosłych mężczyzn i ok. 28 procent kobiet. Jeszcze większy jest odsetek osób cierpiących na tzw. otyłość brzuszną, stanowiącą szczególne zagrożenie dla zdrowia. Otyłość jest chorobą, która niesie ze sobą ryzyko wielu powikłań i tak trzeba do niej podchodzić" - podkreśla dr Elżbieta Kozek z Katedry i Kliniki Chorób Metabolicznych Collegium Medicum UJ, sekretarz komitetu organizacyjnego IV Zjazdu Polskiego Naukowego Towarzystwa Otyłości i Przemiany Materii, który wkrótce odbędzie się w Krakowie 8-10 listopada br.
Otyłość to czynnik ryzyka rozwoju m.in. cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego, chorób układu krążenia, zaburzeń lipidowych, choroby zwyrodnieniowej stawów, zaburzeń hormonalnych czy nawet niektórych nowotworów. Zdaniem specjalistów, problem jest nadal lekceważony, często traktowany nie jak choroba, lecz jedynie defekt kosmetyczny. I to nie tylko przez społeczeństwo, lecz również przez część lekarzy.
Skala zagrożenia rośnie. Coraz częściej nadwagę mają dzieci. Badania przeprowadzone w całym kraju na grupie około 3 tysięcy dzieci wykazały otyłość u ok. 2 procent dziewczynek w wieku 7 lat, 3 proc. - ośmiolatek, 3,2 proc. - dziewięciolatek. Nadwagę stwierdzono odpowiednio u ok. 10-12 proc. dziewcząt. Na otyłość cierpiało 2-4 proc. chłopców z badanej grupy, nadwagę stwierdzono u 10-12 proc. Już na tym etapie konieczna jest profilaktyka, której zwykle jednak się nie podejmuje.
Walka z otyłością daje wymierne efekty zdrowotne. Np. opublikowane niedawno wyniki badań prowadzonych w ramach bardzo szerokich programów prewencyjnych cukrzycy dowodzą, że zmiana stylu życia i nawyków żywieniowych, redukcja wagi o ok. 7 proc. (u osób zagrożonych, czyli z nadwagą lub otyłością i przedklinicznymi zaburzeniami gospodarki węglowodanowej) zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy o ok. 58 proc.
Prof. Jacek Sieradzki, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Metabolicznych CM UJ podkreśla, iż z uwagi na związane z tą chorobą powikłania i śmiertelność, najwyższy czas nadać problematyce otyłości rangę problemu naukowego i społecznego.
Profilaktyka i leczenie otyłości nie są łatwe. Edukacja społeczna w tym zakresie wymaga zaangażowania wszystkich lekarzy. Tymczasem w wielu gabinetach lekarza pierwszego kontaktu nie ma nawet wagi czy centymetra.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Hodor, Kraków

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.