200 wydań Pulsu Medycyny minęło
"Zapewniam, że nasze atuty: szybkie dotarcie do prawdziwych newsów, reporterską dociekliwość, niezależność prowadzącą czasami do pasjonujących polemik nadal będziemy wykorzystywać" - zapowiada redaktor naczelna Magda Sowińska, podsumowując 200. wydanie Pulsu Medycyny.
Jako nowo powołany dyrektor zarządzający Medicine Today International z ogromną przyjemnością składam gratulacje zespołowi Pulsu Medycyny z okazji 200. wydania dwutygodnika.
Bonnier, właściciel MTI, w skład którego wchodzi wydawca Pulsu Medycyny, jest bardzo zadowolony z rozwoju gazety w ostatnich latach. Polska jest dla nas kluczowym rynkiem i widzimy tu wiele możliwości dalszego inwestowania i rozwijania naszych produktów, także w segmencie mediów poświęconych medycynie i ochronie zdrowia.
Anders Eriksson,
dyrektor zarządzający Medicine Today International, Sztokholm
Optymistycznie...
Ja również dziękuję naszym czytelnikom, szczególnie tym, którzy są z nami od pierwszych wydań gazety. Cieszę się, ale z trudem do mnie dociera, że to już 200. numer, który redaguję. Kiedy wczoraj przeglądałam roczniki Pulsu Medycyny, byłam pod wrażeniem ogromu dziennikarskiej pracy - od 2000 r. tydzień po tygodniu nasza gazeta dokumentuje najnowszą historię zmian w ochronie zdrowia w Polsce. I robi to znakomicie.
Zapewniam, że nasze atuty: szybkie dotarcie do prawdziwych newsów, reporterską dociekliwość, niezależność prowadzącą czasami do pasjonujących polemik nadal będziemy wykorzystywać. Najlepszym dowodem jest jubileuszowe wydanie Pulsu Medycyny. Jako pierwsi podajemy, kto stoczy walkę o fotel prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej w zbliżających się wyborach centralnych władz samorządu. Delegaci będą mieli trudny wybór między doświadczonymi działaczami z Warszawy (dwa silne nazwiska) i z Katowic. Nie można wykluczyć, że lista osób kandydujących w wyborach na szefa lekarskiej korporacji jeszcze się wydłuży.
To na nasz wniosek Ministerstwo Zdrowia wydało oficjalny komunikat, w jaki sposób lekarze mają dokumentować to, że kobieta w ciąży była pod ich opieką. Takie zaświadczenie będzie bardzo ważne, bo bez niego matka nie będzie mogła ubiegać się o tysiączłotowe "becikowe". Nikt nie słyszał o tym dodatkowym obowiązku lekarzy? Nie szkodzi, wszystkie szczegóły są na stronie internetowej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Magda Sowińska; [email protected]