Zmiany w sposobie ustalania odszkodowań za zdarzenia medyczne
Odszkodowania dla pacjentów ustalane w trybie pozasądowym nie będą pokrywały poniesionej szkody. Jest to cena, jaką pacjenci zapłacą za tanie i szybkie postępowanie. Wysokość odszkodowań będzie proponowana przez zakłady ubezpieczeń na podstawie wytycznych, które opracuje resort zdrowia.
Górne stawki zapisane w ustawie
Orzeczenie potwierdzające wystąpienie zdarzenia medycznego zobowiąże ubezpieczyciela do przedstawienia pacjentowi propozycji odszkodowania i zadośćuczynienia. Propozycja ta nie może przekraczać 100 tys. zł w przypadku zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia i 300 tys. zł w przypadku śmierci. Pacjentowi bądź jego spadkobiercom nie będzie wolno podejmować żadnych negocjacji. Można tylko przyjąć lub odrzucić złożoną propozycję. Decydując się na przyjęcie, trzeba będzie złożyć oświadczenie o zrzeczeniu się wszelkich roszczeń z tytułu poniesionej szkody i krzywdy.
Poprzestanie na takim rozwiązaniu postawiłoby zakłady ubezpieczeń w nadmiernie uprzywilejowanej pozycji, bo pozwalałoby im samodzielnie wyznaczać wysokości odszkodowań. Choćby nawet stosowały się przy tym do ogólnych zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, określonych w przepisach Kodeksu cywilnego, to jednak trudno uwierzyć, że ich ustalenia pozostałyby obiektywne. Zwłaszcza w przypadku zadośćuczynień za ból i cierpienia, gdyż krzywda, w odróżnieniu od szkody, zawsze pozostaje niewymierna. Poza tym nikt nie jest bezstronnym sędzią we własnej sprawie. W tym kontekście zdumienie może budzić fakt, że ustawa wyznacza ponadto kwoty maksymalne, których ubezpieczyciele nie mogą przekroczyć. Jak gdyby troska o własny interes nie była wystarczającym zabezpieczeniem dla minimalizowania kwot odszkodowań.
Kwoty maksymalne wprowadzono na wzór rozwiązań obowiązujących w Szwecji, gdzie odszkodowania mają charakter gwarancyjny i pokrywane są przez państwo. Wprowadzenie ich w Polsce miałoby uzasadnienie, gdyby o wysokości odszkodowań orzekała komisja. Jeżeli jednak określają je ubezpieczyciele, to logika nakazywałaby raczej wprowadzenie kwot minimalnych. Pozostawienie kwot maksymalnych stanowi wyraźny sygnał dla pacjentów, że odszkodowania wypłacane w postępowaniu pozasądowym nie będą pokrywać szkód w pełnej wysokości. W związku z tym pojawia się pytanie: jeśli odszkodowanie z założenia ma być nieadekwatne do wysokości szkody, czyli niezgodne z zasadami określonymi w Kodeksie cywilnym, to na jakiej podstawie zakład ubezpieczeń ma ustalać jego wysokość?
Minister napisze rozporządzenie
Tę ewidentną lukę wypełnił przepis dodany do ustawy dopiero na etapie rozpatrywania jej przez Senat. Jest nim delegacja dla ministra zdrowia do wydania rozporządzenia, w którym określone zostaną szczegółowy zakres i warunki ustalania wysokości odszkodowania i zadośćuczynienia, a także ich wysokości w odniesieniu do jednego pacjenta w przypadku poszczególnych rodzajów zdarzeń medycznych. Zaznaczono przy tym, iż minister ma się kierować koniecznością zapewnienia ochrony interesów pacjenta oraz koniecznością przejrzystości w ustalaniu wysokości odszkodowań. Rozwiązanie to wskazuje na to, iż wysokości odszkodowań zostaną ujednolicone i będą zależały raczej od rodzaju wyrządzonej szkody niż od jej rozmiaru.
Jednocześnie Senat zadbał o wzmocnienie ochrony ubezpieczycieli poprzez określenie na 1,2 mln zł. maksymalnej wysokości odszkodowań i zadośćuczynień w 12-miesięcznym okresie ubezpieczenia, w odniesieniu do wszystkich zdarzeń objętych ochroną ubezpieczeniową. W przypadku wyczerpania tej kwoty miejsce ubezpieczyciela, zobowiązanego do zaproponowania wysokości odszkodowania i jego wypłaty, zajmie szpital. Wydaje się, że rozwiązanie to ma na celu utrzymanie niskiej składki obowiązkowego ubezpieczenia, jakie w związku z wprowadzeniem postępowań pozasądowych zostanie nałożone na szpitale.
PODSTAWA PRAWNA
1) ustawa z 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych;
2) art. 13 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych;
3) art. 361-363 Kodeksu cywilnego;
4) art. 17 ust. 1 pkt 4 lit. b i art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda