Problem z promocją sprzedaży leków refundowanych
Nowa ustawa o refundacji leków wprowadza zakaz stosowania jakichkolwiek form zachęty w odniesieniu do leków refundowanych. Zakaz ten dotyczy przede wszystkim działalności promocyjnej. Może ponadto wpłynąć na ograniczenie reklamy kierowanej do lekarzy i farmaceutów, zwłaszcza w przypadku tzw. reklamy wartościowej.
Likwidacja mechanizmów rynkowych w obrocie lekami refundowanymi, jaka ma nastąpić w 2012 r. po wprowadzeniu sztywnych cen i marż, uczyni ów kompromis zbędnym. Wobec tego dotychczasowe zakazy przybiorą charakter zdecydowanie antyrynkowy. Wprowadzony zostanie całkowity zakaz reklamy aptek, zakaz przyjmowania jakichkolwiek korzyści oraz zakaz stosowania niejednolitych warunków umów w całym obrocie. Ich uzupełnieniem będzie zakaz stosowania jakichkolwiek form zachęty odnoszących się do leków, środków spożywczych i wyrobów refundowanych.
Zapis w ustawie
Przedmiotowy zakaz został wyrażony w art. 49 ust. 3 ustawy o refundacji leków. Dotyczy on zachęt kierowanych w szczególności do świadczeniobiorców (pacjentów), przedsiębiorców i ich pracowników (osób prowadzących obrót lekami refundowanymi) oraz do osób uprawnionych. Pod pojęciem osób uprawnionych ustawa rozumie lekarzy i felczerów uprawnionych do wystawiania recept refundowanych.
Jako przykładowe formy zachęty wymienia się: sprzedaż uwarunkowaną, upusty, rabaty, bonifikaty, pakiety, uczestnictwo w programach lojalnościowych, darowizny, nagrody, prezenty, upominki, wycieczki, loterie, losowania, wszelkie formy użyczeń, transakcje wiązane, ułatwienia, zakupy, usługi sponsorowane, wszelkiego rodzaju talony, bony oraz inne niewymienione z nazwy korzyści. Chociaż więc w treści zakazu jest mowa o stosowaniu jakichkolwiek form zachęty, to jako przykłady wymienia się wyłącznie zachęty polegające na przekazywaniu korzyści.
Informacja czy zachęta?
Powyższe spostrzeżenie ma niebagatelne znaczenie w kontekście przepisów o reklamie leków. Zachęcanie do stosowania leku, mające na celu zwiększenie liczby przepisywanych recept, należy bowiem, obok informowania, do istoty działalności reklamowej. Jeżeli przyjmiemy, że zachęta reklamowa stanowi jedną z form zachęty objętych zakazem, oznacza to, że reklama leków refundowanych będzie musiała ograniczać się do przekazu stricte informacyjnego.
Jeżeli jednak uznamy, że zakaz ogranicza się do zachęt polegających na przekazywaniu korzyści, to jego wpływ na reklamę leków będzie znikomy. Prawo farmaceutyczne zawiera już bowiem zakaz reklamy leków na receptę, polegającej na wręczaniu, oferowaniu i obiecywaniu korzyści materialnych, prezentów i różnych ułatwień, a także nagród i wycieczek. Omawiany zakaz może natomiast wykluczyć możliwość wręczania gadżetów o wartości nieprzekraczającej 100 zł w ramach reklamy leków refundowanych.
Za restrykcyjną wykładnią zakazu przemawia jego literalna treść, w której wyraźnie mowa o jakichkolwiek formach zachęty, a poszczególne korzyści wymieniane są tylko przykładowo. Przeciwko takiej wykładni świadczy to, że ustawa o refundacji leków nie reguluje ich reklamy, a sam przepis, jako formy zachęty, wymienia wyłącznie różnorakie korzyści. Czytany w kontekście całego art. 49, który w ust. 1 reguluje stosunki pomiędzy przedsiębiorcami zajmującymi się wytwarzaniem i obrotem lekami refundowanymi, wydaje się ograniczać tylko do działalności promocyjnej.
PODSTAWA PRAWNA
1) art. 1, 2 pkt 14, art. 49 ust. 1 i 3, art. 54 i 60 pkt 7 ustawy z 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych;
2) art. 52 ust. 1 i art. 58 Prawa farmaceutycznego.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda