Zasady finansowania systemu ratownictwa wielką niewiadomą
Od 2001 roku niewiele się zmieniło w systemie ratownictwa medycznego. Zaniepokojona Komisja Europejska żąda wyjaśnień, dlaczego w Polsce nie działa prawidłowo telefoniczny numer ratunkowy 112.
Brak informacji
Puls Medycyny postanowił sprawdzić, czy zgodnie z ostatnią decyzją parlamentarzystów w tej sprawie, ustawa o ratownictwie medycznym zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2006 r.
Andrzej Ryś, wiceminister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka i duchowy ojciec ustawy twierdzi, że nic nie wiadomo. Nie ma informacji, czy ministerstwo zdrowia rzeczywiście planuje wdrożenie ustawy o ratownictwie i na jakim etapie jest proces przygotowania potrzebnych rozporządzeń. ?Ostatnia decyzja Komisji Europejskiej o wszczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie wciąż nieprawidłowo funkcjonującego w Polsce numeru ratunkowego 112 pokazuje, że sprawa braku systemu ratowniczego w naszym kraju przybrała już charakter międzynarodowy" - uważa A. Ryś.
Koszt wprowadzenia w 2005 r. ustawy o ratownictwie medycznym oszacowano na 1 mld zł. Podobna kwota powinna zostać wpisana do projektu budżetu na przyszły rok. ?Prace nad projektem przyszłorocznego budżetu nie są na etapie planowania konkretnych kwot wydatków" - wyjaśnia Anna Adamkiewicz z Biura Komunikacji Społecznej Ministerstwa Finansów, dodając, że resort zdrowia nie prowadzi obecnie z resortem finansów rozmów na temat ustawy o ratownictwie i skutków finansowych jej wprowadzenia.
?Rozmowy o konkretnych środkach finansowych zaplanowanych w przyszłorocznym budżecie dla resortu zdrowia rozpoczną się w maju" - mówi Paweł Trzciński, p.o. dyrektora Biura Prasy i Promocji MZ. Nie uzyskaliśmy jednak odpowiedzi resortu na zadane wprost pytanie, czy ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym wejdzie w życie w planowanym terminie, czy nie.
Kto zakontraktuje
usługi ratownictwa
Do świadczeniodawców dotarły tymczasem niepotwierdzone informacje, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie przygotowuje w tym roku materiałów konkursowych w sprawie zakontraktowania usług ambulansów ratowniczych. Zdaniem Edyty Grabowskiej-Woźniak, rzecznika prasowego Związku Pracodawców Ratownictwa Medycznego, oznaczałoby to, że ustawa wejdzie w życie, a usługi zespołów ratunkowych na przyszły rok będą kontraktować wojewodowie.
?Zamierzamy wystosować pisma z zapytaniami do ministra zdrowia i prezesa funduszu w tej sprawie. Chcielibyśmy oficjalnie wiedzieć, z jakiego źródła będą finansowane usługi ratownictwa medycznego w przyszłym roku, czy będą też ustalone standardy, które jednoznacznie określałyby wymogi, jakie muszą spełniać zespoły ?R" i ?W" - wyjaśnia E. Grabowska-Woźniak.
NFZ nie potwierdziło - mimo naszych oficjalnych próśb - w jakim zakresie zamierza zakontraktować ratownictwo medyczne na 2006 rok, ale można przewidywać, że fundusz musi działać zgodnie z obowiązującym stanem prawnym. Przygotowując się do kontarktowania świadczeń założy więc, że od 2006 roku wchodzi w życie ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym.
Ustawa potrzebna
Dla Witolda Drabera, dyrektora Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu, dalsze wstrzymywanie wejścia w życie ustawy to nic innego, jak kolejny rok wegetacji. ?Dla nas najgorsze jest to, że co roku walczymy z Narodowym Funduszem Zdrowia o środki, podczas gdy inne służby ratownicze, chociażby straż pożarna, mają zaplanowane pieniądze na sprzęt i ludzi" - wyjaśnia W. Draber.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska