Zakres zadań w poz określił minister zdrowia

Ewa Szarkowska
opublikowano: 23-11-2005, 00:00

20 października Marek Balicki podpisał długo oczekiwane przez środowisko medyczne rozporządzenie w sprawie zakresu zadań lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej. To jednak nie koniec sporu lekarzy i pielęgniarek o podział stawki kapitacyjnej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W opublikowanym 7 listopada w Dzienniku Ustaw dokumencie po raz pierwszy podjęto próbę szczegółowego określenia zadań lekarza, pielęgniarki i położnej poz w zakresie opieki nad dziećmi i dorosłymi. Według Ministerstwa Zdrowia, pozwoli to ustalić ujednolicone zasady kontraktacji świadczeń zdrowotnych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Adam Windak, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych przypomina, że batalia o zapisy tego rozporządzenia trwała prawie 2 lata. "Chodziło przede wszystkim o takie zbalansowanie zdań lekarza, pielęgniarki i położnej, by funkcjonowali jako pewien rodzaj zespołu. Do końca rozporządzenie tego nie gwarantuje, jednak wskazuje na lekarza jako koordynatora zadań zespołu poz" - mówi A. Windak.
A. Windaka cieszy to, że nareszcie przestaną obowiązywać urzędnicze regulacje wydawane na poziomie NFZ, zastępujące rozporządzenie, które powinno być wydane z mocy ustawy. "To był niedobry precedens, a regulacje funduszu były zupełnie uznaniowe" - uważa A. Windak. Dlatego, jego zdaniem, sam fakt pojawienia się rozporządzenia należy ocenić pozytywnie.
Z tego samego powodu z wydania rozporządzenia zadowolony jest Narodowy Fundusz Zdrowia. Teraz lekarze poz nie będą mogli zarzucać mu zbyt dużej arbitralności i braku podstaw prawnych do stawianych świadczeniodawcom wymagań. "NFZ nigdy nie będzie miał tak licznych i o tak wysokim profesjonalnym przygotowaniu kadr medycznych, aby był w stanie zdefiniować zakresy świadczeń medycznych w każdej dziedzinie medycyny. Przekazanie nam z zewnątrz opisu świadczenia medycznego jest więc dla nas oczekiwanym rozwiązaniem i nie ukrywam - zdejmuje z nas odpowiedzialność za poprawność tego typu regulacji" - mówi Jerzy Miller, prezes NFZ.
Z dokumentu niezadowoleni są jednak lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego. "To rozporządzenie w ogóle nas nie satysfakcjonuje, ponieważ nadal nie rozwiązuje pewnych problemów. Podczas gdy zakres obowiązków pielęgniarskich jest bardzo szczegółowo opisany, to w przypadku lekarza do jego kompetencji należy prawie wszystko i nic tak naprawdę nie jest zidentyfikowane" - twierdzi Joanna Cieciuch-Zabielska, lekarz rodzinny z Białegostoku. Jej zdaniem, wydane właśnie rozporządzenie określające zadania lekarza poz jest niespójne np. z rozporządzeniem regulującym wykaz badań dodatkowych wykonywanych przez lekarza poz. "Na przykład w tym rozporządzeniu w zakresie lekarza poz jest wykonywanie badań spirometrycznych, natomiast nie ma tego w tamtym wykazie. Po raz kolejny jest to udokumentowanie tego, jak złej jakości prawo tworzymy" - podkreśla J. Zabielska-Cieciuch.
Pielęgniarki i położne są zadowolone z rozporządzenia, ponieważ, jak podkreślają, porządkuje ono zakres ich rozległych kompetencji oraz odpowiedzialności. Według Elżbiety Buczkowskiej, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, problem dotyczy nie tyle zadań, co braku czytelnego podziału środków, które przeznaczy NFZ na świadczenia lekarskie i pielęgniarskie w podstawowej opiece zdrowotnej.
"Obawiamy się, że pod naciskiem silnego lobby lekarskiego, jak zwykle odbierze się pielęgniarkom pieniądze. Porozumienie Zielonogórskie już grozi zerwaniem rozmów i powtórką z zamykania gabinetów lekarskich, jeśli lekarze nie będą usatysfakcjonowani stawką kapitacyjną" - przyznaje E. Buczkowska.
Z informacji uzyskanych w NFZ wynika, że w celu wyeliminowania sporu o podział środków w stawce kapitacyjnej dla poz, szef funduszu zamierzał przeprowadzić badania na reprezentatywnej próbie, które wykazałyby, jak rozkładają się koszty funkcjonowania praktyki lekarskiej i pielęgniarskiej. Do badania nie doszło, bo z przedsięwzięcia wycofało się Porozumienie Zielonogórskie.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.