Zakłócenia rytmu dobowego zwiększają ryzyko zaburzeń nastroju
aktualizacja: 18-05-2018, 15:31
Na łamach czasopisma „The Lancet Psychiatry” ukazały się badania brytyjskich naukowców, którzy udowodnili w nich, że zakłócenia snu i rytmu dobowego są powiązane z częstszym ryzykiem zachorowania na depresję, a nawet chorobę afektywną dwubiegunową.
Naukowcy przebadali w latach 2013-2015 grupę ponad 91 tysięcy mieszkańców Wielkiej Brytanii. Uczestnikom wręczono urządzenie mające monitorować ich rytm dobowy. Ci z badanych, których szczyt aktywności przypadał nocą, zostali przyporządkowani do grupy osób z zakłóceniami rytmu dobowego. Dalsze analizy wykazały, że byli oni od 6 do 10 proc. bardziej narażeni na zaburzenia nastroju w porównaniu od tych, którzy najbardziej aktywni byli w ciągu dnia. Nocne marki biorące udział w badaniu opisywali się jako osoby w większym stopniu mające poczucie osamotnienia i ogólnego przygnębienia oraz bardziej niestabilne emocjonalnie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nocny marek częściej choruje i ma większe ryzyko śmiertelności
Trudno zaprzeczyć temu, że rytm dobowy ma ogromny wpływ na nasz organizm. Zależy od niego nie tylko nasz nastrój, ale także gospodarka hormonalna i przebieg procesów metabolicznych. Niestety współcześnie przywiązujemy do tego coraz mniejszą wagę – późnymi popołudniami i wieczorami, zamiast odpoczywać i przygotowywać się do snu – często pracujemy lub angażujemy się w dynamiczne aktywności, co skutkuje zaburzeniami snu, a czasami chroniczną bezsennością.
Co zrobić, by polepszyć jakość swojego snu?
Źródło: BBC
PRZECZYTAJ TAKŻE: Witamina B6 pomaga zapamiętać sny
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: EG