Zakażenia HCV: tańsze leczenie we wczesnych stadiach

Monika Wysocka
opublikowano: 13-04-2005, 00:00

W styczniu 2005 r. ruszyła społeczna kampania edukacyjna "HCV można pokonać", zainicjowana przez Polską Grupę Ekspertów HCV. Z jej przewodniczącym prof. Waldemarem Halotą rozmawia Monika Wysocka.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
- Skoro wirus HCV można wykryć za pomocą prostego badania, to w czym jest problem?

- Rzeczywiście badania przesiewowe w kierunku tego zakażenia wykonujemy prostym i stosunkowo niedrogim testem. Problem w tym, że spośród 700 tysięcy zakażonych diagnozujemy rocznie zaledwie około 2 tysięcy. Jeżeli uwzględnimy, że połowa z tej liczby wykrywana jest w stacjach krwiodawstwa, oznacza to, że lekarze pierwszego kontaktu mają znikomy wpływ na poprawę sytuacji epidemicznej i losy zakażonych. Być może wynika to z ich niepełnej wiedzy, może z ograniczeń finansowych. Wiadomo, że rozpoznanie tych przypadków wymaga najczęściej aktywnej postawy lekarza. Objawy zakażenia HCV są niecharakterystyczne, często przez długi okres zupełnie ich brak. Najważniejszy jest dobrze przeprowadzony wywiad i świadomość zagrożeń ze strony HCV wykazywana zarówno przez lekarza rodzinnego, jak i pacjenta.

- Na czym polega rozpoczęta przez Grupę Ekspertów HCV
akcja?

- Kampania została podzielona na bloki: pierwszy to szkolenia kaskadowe dla lekarzy i pielęgniarek, podczas których będziemy mówić o drogach zakażenia, sposobach zapobiegania transmisji HCV, konsekwencjach klinicznych, diagnozowaniu i leczeniu. Druga część to edukacja społeczeństwa, zarówno tych, którzy nie uświadamiają sobie ryzyka zakażenia HCV, jak i już zdiagnozowanych. Planujemy prowadzić kampanię informacyjną na terenie ośrodków opieki zdrowotnej, a także akcje medialne. Na potrzeby kampanii zostały przygotowane materiały informacyjne. Warunkiem sukcesu jest dostarczenie wiedzy każdemu z nas i nadzieja na zrozumienie problemu. Kampanię będziemy realizować przy współudziale terenowych ośrodków Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz wszystkich podmiotów zainteresowanych tą akcją. Już wcześniej uzyskaliśmy akceptację ze strony głównego inspektora sanitarnego oraz deklarację udziału w kampanii przez Państwowy Zakład Higieny. Należy podziękować firmie Schering-Plough za wsparcie finansowe naszych działań w ramach grantu edukacyjnego oraz agencji Principle za pomoc w przygotowaniu materiałów informacyjnych.

- Zakładając, że akcja ta przyniesie systematyczny wzrost liczby nowo wykrytych zakażeń, nasuwa się pytanie: czy mamy gdzie i za co leczyć te osoby?

- Jeśli się okaże, że ośrodków specjalistycznych jest zbyt mało, będziemy ich liczbę zwiększać. Nie wszyscy zakażeni HCV wymagają leczenia. Nie ma wątpliwości, że środki przeznaczone na leczenie tych chorób muszą wzrastać.
Reasumując, w pierwszym rzędzie szukamy zakażonych HCV, aby ich monitorować i poprawić sytuację epidemiczną kraju poprzez zmniejszenie potencjalnych zagrożeń. Tych, którzy tego wymagają, musimy leczyć, gdyż leży to również w interesie społeczeństwa.
Biedny płaci zawsze podwójnie; jeśli nie będziemy leczyć wczesnych stadiów zakażenia, to potem będziemy musieli znaleźć fundusze na o wiele droższe procedury: przeszczepienia wątroby, długotrwałe hospitalizacje, dożywotnie refundowanie bardzo drogich leków, renty chorobowe i rodzinne.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.