Wzrasta odpowiedzialność aptekarzy
Coraz większa liczba leków dostępnych bez recepty i rosnąca chęć pacjentów do samoleczenia gwałtownie zwiększają znaczenie porad udzielanych przez farmaceutów.
40 proc. Brytyjczyków do szukania porad medycznych wykorzystuje Internet, natomiast 23 proc. zwraca się o pomoc bezpośrednio do farmaceuty w aptece. Zarówno jednych, jak i drugich najczęściej interesują informacje na temat dolegliwości związanych z: alergią (23 proc.), problemami trawiennymi (21 proc.), niejasnościami dotyczącymi leków przepisanych przez lekarza (20 proc.), przeziębieniami i grypą (19 proc.) oraz zaplanowanymi zabiegami operacyjnymi (9 proc.). Boots, brytyjska firma oferująca produkty pielęgnacyjne i zdrowotne m.in. za pośrednictwem e-aptek i e-drogerii, postanowiła umożliwić połączenie obu tych form aktywności i pod koniec ubiegłego roku uruchomiła nową usługę - porady farmaceuty online.
Wirtualny farmaceuta
Pionierski system Boots Live Pharmacist Service powstał jako odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie pacjentów na profesjonalne, wiarygodne porady medyczne udzielane wieczorami. Zgodnie z wynikami przeprowadzonej ankiety, 41 proc. Brytyjczyków wyraża potrzebę dostępu do porad farmaceuty po godzinie 18. Dlatego internetowy serwis Boots funkcjonuje w godzinach 18-24 od poniedziałku do soboty. Zasada jego działania jest bardzo prosta - pacjent po zarejestrowaniu się w systemie wysyła e-maila z zapytaniem i w ciągu 20 minut otrzymuje na swoją skrzynkę mailową odpowiedź od dyżurującego farmaceuty.
Wirtualny farmaceuta oferuje zatem pomoc identyczną jak farmaceuta w aptece. Pytania można przesyłać do godziny 23.30.
Podobną usługę uruchomiono w Australii. Za pośrednictwem serwisu internetowego Pharmacist Advice można zwrócić się do farmaceuty o wyjaśnienie, jak działa dany lek i jak należy go właściwie przyjmować.
(...)
Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 9(192) z 13 maja 2009 r.
Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Koton-Czarnecka