Wspólna klinika geriatrii

; Urszula Ludwiczak, Białystok
opublikowano: 01-10-2003, 00:00

Na bazie szpitala MSWiA powstanie w Białymstoku Klinika Geriatrii Akademii Medycznej. Władze AMB i przedstawiciele resortu spraw wewnętrznych podpisały właśnie stosowne porozumienie o współpracy. Będzie to trzecia w Polsce (po krakowskiej i katowickiej) Klinika Geriatrii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Od 29 lat w Białymstoku funkcjonuje Zakład Gerontologii Akademii Medycznej, ale jak dotąd nie dysponował własną, kliniczną bazą łóżkową. Tymczasem zapotrzebowanie na usługi geriatryczne stale rośnie. Władze akademii od dawna przymierzały się do utworzenia Kliniki Geriatrii. Gdy okazało się, że podobne plany ma dyrekcja białostockiego szpitala MSWiA, doszło do porozumienia między jednostkami.
,My mamy miejsce przystosowane do potrzeb takiej kliniki, a akademia odpowiednią kadrę - mówi Janusz Rainko, dyrektor szpitala MSWiA w Białymstoku. - Właśnie kończymy adaptację pomieszczeń na potrzeby takiego oddziału".
Osiemnastołóżkowa Klinika Geriatrii zacznie przyjmować pacjentów w styczniu 2004 roku.
,Miejsc w stosunku do potrzeb jest może zbyt mało, ale to i tak bardzo dobry początek - uważa doc. Barbara Bień, kierownik Zakładu Gerontologii AMB i wojewódzki konsultant ds. geriatrii, która będzie kierować kliniką. - Na razie nie dysponujemy odpowiednią liczbą wykwalifikowanej kadry. W Białymstoku jest tylko 3 lekarzy ze specjalizacją z zakresu geriatrii. Planujemy, że średni czas pobytu pacjenta na oddziale będzie wynosił 10 dni. Naszym celem będzie zdiagnozowanie pacjenta w ostrym stanie i przywrócenie mu funkcjonalności".
Klinika będzie też zajmować się szkoleniem lekarzy i pielęgniarek z zakresu geriatrii, oraz prowadzić badania naukowe. Obecnie Zakład Gerontologii AMB prowadzi polską część finansowanych z pieniędzy Unii Europejskiej badań porównawczych odnośnie do sieci usług wspierających system rodzinnego opiekowania się ludźmi starszymi. ,Najtańszą i najlepszą metodą opieki nad starszymi ludźmi jest wspieranie ich w miejscu zamieszkania, a nie wysyłanie do domów pomocy społecznej czy na oddziały dla przewlekle chorych - mówi doc. B. Bień. - Tym aspektem nikt się dotąd nie zajmował, a chcemy dowiedzieć się, ile kosztuje taki system, jak go udoskonalić i jak pomóc rodzinom opiekującym się swoimi seniorami".


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: ; Urszula Ludwiczak, Białystok

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.