Wirus grypy przypomina o swoim istnieniu
Czy grypa nadrabia zaległości? W ciągu jednego tygodnia lutego liczba zachorowań się podwoiła. 65 proc. zachorowań dotknęło osoby powyżej 15 roku życia. ;
W porównaniu do 2. tygodnia lutego 2007 r. największe przyrosty widać w województwach: małopolskim (+6578 przypadków), mazowieckim (+5804 przypadki) oraz opolskim (+1490 przypadków). W porównaniu do zeszłego roku, w badanym okresie liczba zachorowań wzrosła ponad czterokrotnie. Jedynie województwo podlaskie zanotowało spadek w liczbie zachorowań: -100 przypadków.
Tłum w przychodni
Lekarz rodzinny z Zielonej Góry Robert Sapa potwierdza rosnące statystyki. "Zauważamy ewidentne zwiększenie zachorowalności na grypę. W przychodniach są tłumy. Dziennie przyjmuję po 50 pacjentów, którzy skarżą się na bóle kostno-mięśniowe, bóle stawowe, bóle głowy, katar, luźne stolce, złe samopoczucie, kaszel. A to typowe objawy świadczące o schorzeniu wirusowym - mówi R. Sapa. - Jednak potwierdzenie, że mamy do czynienia z grypą wiąże się z wysłaniem wymazów pobranych od chorych do sanepidu, który wykonuje badania wirusologiczne".
Specjaliści są zgodni: podstawą leczenia jest leżenie w łóżku. "To dlatego, że podczas aktywności fizycznej wirus replikuje się i namnaża. Leżenie powoduje zaś, że wirus hamuje replikację i daje szansę organizmowi na wytworzenie przeciwciał i obronę" - tłumaczy Robert Sapa. W takich przypadkach, jego zdaniem, najlepiej zastosować leczenie objawowe, czyli preparaty przeciwgorączkowe, preparaty wapnia i ewentualnie leki przeciwwirusowe dostępne w aptekach bez recepty. Nie ma natomiast sensu stosować antybiotyków, bo one są skuteczne i wskazane raczej w infekcjach oskrzelowych i płucnych. Ale - jak podkreślają lekarze - dobieranie leków powinno się odbywać indywidualnie, po dokładnym zbadaniu pacjenta.
To nie epidemia
Dr med. Paweł Grzesiowski, kierownik Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych w Narodowym Instytucie Leków uspokaja, że ogólnie poziom zachorowań w ciągu ostatnich trzech lat jest niższy niż był w tym okresie w latach poprzednich. "Od kilku lat w ogóle nie jesteśmy na etapie epidemicznym. Mimo że obserwujemy wzrost zachorowań, to wciąż nie możemy użyć sformułowania: epidemia. Warto zaznaczyć, że łączna liczba zachorowań wydaje się być niższa niż w poprzednich latach, ponieważ jeszcze w styczniu mieliśmy statystycznie mniej zachorowań niż o tej porze w roku ubiegłym - tłumaczy dr P. Grzesiowski. - A wynika to z przesunięcia szczytu zachorowań o jakieś dwa tygodnie. W tym roku wypadł on na połowę lutego, a zazwyczaj miał już miejsce w styczniu". To efekt kapryśnej w tym roku pogody.
Lekarze są jednak zgodni, że obecnie jest dobry moment, żeby się zaszczepić przeciwko grypie. "Właściwie wcześniej trudno było namawiać ludzi do zabezpieczania się przed grypą, której nie było. Wiele osób faktycznie odłożyło szczepienia, a teraz jest na to idealny moment. Szczepionka zabezpiecza w ciągu kilku dni od iniekcji, a więc jeśli ktoś jest teraz zdrowy, zalecałbym szczepienie" - mówi dr P. Grzesiowski.
W Europie mobilizacja
W 21 krajach Europy aktywność wirusa grypy pozostaje na średnim poziomie. W Luksemburgu i Szwajcarii zanotowano wysoką jego aktywność. W krajach, w których wcześniej odnotowano niską aktywność wirusa grypy, liczba zachorowań grypopodobnych wzrasta. Obecnie w Europie obserwuje się przewagę zachorowań wywołanych wirusem grypy typu A (H3N2).
22 lutego upubliczniono raport Europejskiego Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (European Center for Disease Prevention and Control) dotyczący stanu przygotowania 25 państw członkowskich UE, a także Islandii i Norwegii do nadejścia pandemii grypy. UE jest regionem obecnie najlepiej przygotowanym do walki z wirusem, ale według ekspertów, potrzeba jeszcze 2-3 lat wytężonej pracy, aby osiągnąć poziom gotowości niezbędny do sprawnego poradzenia sobie z pandemią. Ideałem, do którego dąży UE, jest możliwość dostarczenia wystarczającej ilości szczepionki do miejsca wybuchu pandemii w ciągu 6 miesięcy oraz szpitalne leczenie ofiar grypy bez uszczerbku dla leczenia innych pacjentów. Wybuch choroby nie powinien spowodować problemów z lokalnym zaopatrzeniem w żywność, energię i paliwo.
Grypa w liczbach
Liczba zachorowań na grypę w okresie 16-22 lutego br.:
Polska 38 277
Dolnośląskie 489
Kujawsko-Pomorskie 1732
Lubelskie 2309
Lubuskie 1836
Łódzkie 2364
Małopolskie 8849
Mazowieckie 9569
Opolskie 2602
Podkarpackie 1464
Podlaskie 129
Pomorskie 283
Śląskie 4222
Świętokrzyskie 786
Warmińsko-Mazurskie 837
Wielkopolskie 620
Zachodniopomorskie 186
Źródło: Centrum Informacji o Przeziębieniu i Grypie
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka; Marta Koton-Czarnecka