Kolejny pozew za pracę ponad unijną normę
Dr Krzysztof Szubartowski, ginekolog z Opola Lubelskiego poszedł w ślady Czesława Misia, pediatry z Nowego Sącza. Złożył w puławskim Sądzie Pracy pozew, w którym domaga się od szpitala 24,5 tysiąca złotych rekompensaty za pracę ponad unijny limit.
"Chcę dopłaty 6,5 tysiąca złotych - mówi dr K. Szubartowski. - Poza tym 180 dni wolnego. Ponieważ nie pracuję już w szpitalu, dni wolne zamieniam na ekwiwalent urlopowy w wysokości 18 tys. zł".
W ślady Szubartowskiego chcą pójść jego koledzy ze szpitali w Opolu Lubelskim oraz Poniatowej. Lekarze dostali od związków zawodowych wzór pozwu. "Gdyby zażądali dni wolnych, szpital trzeba by zamknąć. Gdyby chcieli odszkodowań finansowych, byłby to dla mnie jeszcze większy problem" - komentuje Karol Stpiczyński, dyrektor obydwu szpitali.
Jeden z lekarzy Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie powiedział nam anonimowo, że u niego w szpitalu lekarze poszli na dżentelmeńską umowę z dyrekcją. Odstąpili od pozwów za pracę ponad limit w zamian za podwyżkę wynagrodzeń, która jest mniejszym obciążeniem dla szpitala niż odszkodowanie.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Stępień, Lublin