Są chętni na frakcjonowanie polskiego osocza
Bioton poinformował 27 lutego br., że kończy już negocjacje z jednym z największych producentów preparatów krwiopochodnych w sprawie umowy licencyjnej na dostarczenie technologii frakcjonowania osocza. Spółka zakłada sfinalizowanie umowy do końca marca 2007 r. Jak nieoficjalnie dowiedział się dziennik Rzeczpospolita, partnerem Biotonu ma być włoska firma Kedrion. ;
Tymczasem Biotonowi rośnie konkurencja. Frakcjonowaniem osocza w Polsce zainteresowali się inni producenci. Listy intencyjne w Ministerstwie Zdrowia złożyły: Octapharma, Narodowy Fundusz Inwestycyjny Midas-Bioplazma SA, Biomed Lublin wraz ze spółką Purrimus, LFB wraz z francuskim konsorcjum frakcjonowania osocza oraz Biomed Warszawa w konsorcjum z Polskim Holdingiem Farmaceutycznym. "Te firmy dały nam sygnał, bo w tych kategoriach trzeba to na razie traktować, że są zainteresowane produkcją osocza. My otworzyliśmy przestrzeń do działania. Myślę, że producenci mocno się tym interesują" - dodaje J. Pinkas.
Ewentualne uruchomienie fabryki osocza nie nastąpi z przyczyn technologicznych szybko. Przez dwa kolejne lata osocze miało być wysyłane do frakcjonatora zagranicznego, wyłonionego w przetargu. Nadal nie wiadomo, kto nim będzie. Przetarg w trybie przyspieszonym, ogłoszony w grudniu ub.r., został oprotestowany przez dwie firmy. Zakład Zamówień Publicznych przy Ministerstwie Zdrowia 19 stycznia br. unieważnił go, a 29 stycznia ogłosił nowy, również w trybie przyspieszonym. Do czasu zamknięcia tego numeru Pulsu Medycyny nie było jeszcze żadnego rozstrzygnięcia.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska