Wczesna diagnostyka osteoporozy
Według ostatnich szacunków amerykańskich, osteoporoza występuje u 18 proc. kobiet i 6 proc. mężczyzn powyżej 50 roku życia. U większości z nich pozostaje nie rozpoznana i nie leczona do momentu pierwszego osteoporotycznego złamania kostnego. Dlatego specjaliści przekonują o konieczności wdrożenia przesiewowych badań densytometrycznych.
Badania densytometryczne nie są jednak rutynowo wykonywane ani w USA, ani tym bardziej w Polsce. W zeszłym roku na łamach Archives of Internal Medicine (2004, 164: 1525-1530) ukazała się publikacja analizująca zmiany w podejściu amerykańskiego środowiska medycznego do profilaktyki i leczenia osteoporozy na przestrzeni lat 1994-2003. Chociaż odnotowano znaczące zwiększenie liczby pacjentów, u których podejmowane jest leczenie osteoporozy (w 1994 r. było ich 0,5 mln, a w 2003 r. już 3,5 mln) i tak oceniono, że nieprawidłowości w strukturze tkanki kostnej rozpoznawane są zaledwie u 50 proc. chorych. Zauważono, że w terapii osteoporozy obecnie zdecydowanie częściej stosuje się bisfosfoniany, rzadziej natomiast preparaty wapnia - w 1994 r. suplementację wapniem zalecano 43 proc. pacjentów z niską gęstością mineralną masy kostnej, a w 2003 roku tylko 24 proc. tych chorych. Fakt ten wzbudził spory niepokój autorów raportu, którzy podkreślają, że większość badań klinicznych dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa stosowania bisfosfonianów była prowadzona na grupach pacjentów przyjmujących dodatkowe dawki wapnia, a zatem nie jest wiadome, jak preparaty te działają bez równoczesnego uzupełniania diety wapniem.
Przydatność i efekty kliniczne skriningowych badań densytometrycznych ocenili natomiast specjaliści z Johns Hopkins University w Baltimore (USA). Analizę przeprowadzono na próbie 3107 pacjentów w wieku powyżej 65 lat, uczestniczących w badaniu Cardiovascular Health Study (CHS). Z badania wykluczono osoby ze zdiagnozowaną już wcześniej demineralizacją kości, pacjentów z uprzednim złamaniem kości biodrowej oraz chorych przyjmujących bisfosfoniany. Wykazano, że częstość złamań u pacjentów podlegających rutynowym badaniom densytometrycznym wynosiła 4,8 przypadków na 1000 osób rocznie, a w grupie nie objętej takimi badaniami 8,2 przypadków na 1000 osób rocznie. Autorzy wyliczyli zatem, że wdrożenie przesiewowych badań densytometrycznych obejmujących wszystkie osoby starsze wiązałoby się z 36-procentową redukcją złamań kości biodrowej w okresie sześcioletnim (Ann. Intern. Med. 2005, 142: 173-181).
Brak badań skriningowych oraz bezobjawowy przebieg choroby bardzo utrudniają wykrycie osteoporozy. Pomóc we wczesnym rozpoznaniu tego schorzenia może natomiast pytanie pacjentów o stan ich uzębienia. Utrata zębów i choroby dziąseł często związane są z niską gęstością mineralną kości szczęk i mogą stanowić wskazanie do wykonania profilaktycznego badania densytometrycznego (Gen. Dent. 2004, May/June).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Koton-Czarnecka