Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Skoro poszkodowani pacjenci coraz częściej wytaczają procesy placówkom medycznym i konkretnym lekarzom, to jest naturalne, że lekarze także będą musieli wyjść z paternalistycznej roli opiekuna w stosunku do pacjentów. I w przypadku agresji fizycznej, pomówienia albo naruszenia dóbr osobistych będą musieli uciekać się do sądów powszechnych.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Prof. Jacek Hołówka, etyk z Uniwersytetu Warszawskiego