W systemie ochrony zdrowia nie ma miejsca na symulacje

  • Ekspert dla "Pulsu Medycyny"
opublikowano: 17-10-2011, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Choć już po wyborach, to Polska nadal jest w budowie. Już za chwilę w Warszawie rozpocznie się budowa drugiej linii metra, co dla nas — wszystkich osób pracujących w redakcji „Pulsu Medycyny” — będzie oznaczać spore utrudnienia z dotarciem do pracy. Ale proszę się nie martwić, gazetę będziemy wydawać! W Krakowie ruszyła natomiast budowa Centrum Urazowego — 6 października uroczyście wmurowano akt erekcyjny — które pierwszych pacjentów przyjmie już za półtora roku. Krakowskie Trauma Center będzie jednym z 14 takich ośrodków w Polsce zajmujących się leczeniem najbardziej poszkodowanych ofiar wypadków. Zdaniem ekspertów, sieć centrów urazowych wypełni lukę, jaka istnieje w naszym systemie ratownictwa medycznego.

Październik okazał się miesiącem nie tylko rozpoczynania, ale i kończenia różnych większych i mniejszych inwestycji. W Szpitalu Ginekologiczno-Położniczym im. Świętej Rodziny w Warszawie odbyło się oficjalne otwarcie nowego oddziału pediatrii, Wojewódzkie Centrum Stomatologii w Toruniu rozpoczęło przyjmowanie pacjentów w nowej siedzibie, w zmodernizowanym skrzydle Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Rydygiera, Szpital Powiatowy im. W. Biegańskiego w Iławie wzbogacił się o ośrodek rehabilitacyjny. Pododdział rehabilitacji wydzielono także w Szpitalu Miejskim im. 
E. Sonnenberga w Łodzi 
— pomieszczenia, w których do niedawna mieściła się kuchnia i pralnia teraz zaadaptowano na sale terapeutyczne i socjalne. Generalnego remontu doczekała krakowska „Biała chirurgia”. O wszystkich tych wydarzeniach na bieżąco piszemy na naszej stronie internetowej www.puls
medycyny.pl. Zachęcam do zaglądania na nią jak najczęściej.

Najbardziej elektryzującą informacją w ostatnich dniach była ogłoszona przez Donalda Tuska decyzja o rekomendowaniu Ewy Kopacz na marszałka Sejmu. Wśród kandydatów na nowego ministra zdrowia wymienianych jest kilka nazwisk. Kto by nie objął tego trudnego resortu, życzę mu powodzenia, zwłaszcza że — jak przestrzega dr Maciej Piróg, doradca Prezydenta RP — nadchodzące czasy będą ciężkie, także dla ochrony zdrowia. A trzeba pamiętać, że wszelkie ewentualne niedoróbki odbijają się bezpośrednio na pacjentach, bo w tej materii nie można pozwolić sobie na jakiekolwiek symulacje. Ten komfort mają wyłącznie studenci i adepci medycyny.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.