W Gorzowie jest porozumienie z pracownikami
Pracownicy Wojewódzkiego Szpitala w Gorzowie Wielkopolskim mogą czuć się bezpieczni. Władze placówki podpisały oraz marszałek województwa lubuskiego - Elżbieta Polak- sygnowali dziś (4 marca br.) pakiet socjalny dla załogi.
Podpisana dziś umowa ma zapewnić pracownikom gorzowskiej placówki prawa i przywileje po przekształceniu lecznicy w spółkę prawa handlowego. Wcześniej pakiet socjalny podpisywali również przedstawiciele sześciu związków zawodowych działających na terenie szpitala.W dokumencie zapisano gwarancje zatrudnienia, wynagrodzenia pracownicze, świadczenia socjalne oraz kwestie związkowe. (CAŁY DOKUMENT PRZECZYTASZ TU)
Dla pracowników to dobra informacja- zwłaszcza, że obecny dyrektor od momentu objęcia stanowiska dyrektora (w maju 2012 roku) zredukował 91 etatów w placówce- obecnie jest ich 1633.
Marek Twardowski jest również pewien finansowego sukcesu jaki odniósł w najbardziej zadłużonym szpitalu w Polsce (dług gorzowskiej lecznicy na koniec 2012 roku wynosił 270 mln zł).
"Z danych, którymi dysponuję wynika, że szpital zakończy rok z 4 mln zł na plusie"- przekonuje były wiceminister zdrowia.
Wyjaśnia również, że wysoki dług placówki, który nadal rośnie, to efekt "rolowania" zobowiązań.
"Spłacamy pożyczki, których roczne oprocentowanie wynosi nawet 54 proc.! Takich działań nie akceptuję. Wolę mieć komornika, który zabierze mi z konta 25 proc. Zresztą, w momencie, gdy spółkę zarejestrujemy w KRS, żaden komornik nie zapuka już do naszych drzwi"– zapewnił dyrektor.
Niestety nadal największym zmartwieniem Marka Twardowskiego jest Szpitalny Oddział Ratunkowy - o dziwo problemem nie jest strata jaką generuje, a brak lekarzy, którzy chcieliby na nim pracować.
"W tym wypadku zarządzanie sprowadza się do polowania na lekarzy. Byłbym w stanie przełknąć stratę, którą generuje SOR, ale jak pracować w miejscu, w którym nie ma ani jednego chętnego lekarza do pracy? Mam tam jednego lekarza na etacie- rezydenta. Nikt nie chce dyżurować, bo to praca ciężka, niewdzięczna, stresująca, choć dobrze płatna"– wyliczał dyrektor.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM