Uznawanie kwalifikacji zawodowych lekarzy w UE (cz.1)
Lekarze, którzy zamierzają wykonywać zawód poza krajem, muszą uzyskać prawo do podejmowania i prowadzenia działalności lekarskiej w państwie, do którego się udają. Ta reguła dotyczy zarówno Polaków za granicą, jak i obcokrajowców w Polsce.
Szczegóły dyrektywy europejskiej
Dyrektywa lekarska zobowiązuje wyżej wymienione państwa europejskie do wzajemnego uznawania dyplomów, świadectw i innych dokumentów potwierdzających prawo wykonywania zawodu lekarza. Dyrektywa odnosi się wyłącznie do obywateli tych państw, a wprowadzony przez nią obowiązek uznawania dotyczy wyłącznie dokumentów wydanych przez te państwa. Nie dotyczy zatem ani obcokrajowca spoza Unii z polskim dyplomem (w przypadku obcokrajowców dyrektywa lekarska pozostawia państwom członkowskim wolną rękę), ani Polaka z dyplomem wydanym przez państwa trzecie, np. przez Rosję czy Stany Zjednoczone (w tym przypadku dyrektywa, jako dyrektywa sektorowa, odsyła do powszechnego systemu uznawania dyplomów obowiązującego w UE). Dyrektywa będzie dotyczyła natomiast zarówno lekarza Czecha z polskim dyplomem, jak i lekarza Polaka z dyplomem czeskim.
W myśl art. 2 dyrektywy, obowiązek uznania kwalifikacji uzależniony został od spełnienia przez dokumenty, którymi posługuje się lekarz dwóch warunków:
1) -są to dokumenty, które zostały wymienione w wykazie załączonym do dyrektywy (załącznik A),
2) -dokumenty te zostały wydane zgodnie z art. 23 dyrektywy.
Załącznik A wymienia tytuły dyplomów, świadectw i innych dokumentów potwierdzających posiadanie kwalifikacji w zakresie medycyny, obowiązujących we wszystkich państwach członkowskich. W przypadku Polski jest to dyplom ukończenia studiów wyższych na kierunku lekarskim z tytułem ?lekarza" wydany przez akademię medyczną, uniwersytet medyczny lub Collegium Medicum UJ wraz ze świadectwem złożenia Lekarskiego Egzaminu Państwowego. Szkopuł w tym, że Lekarski Egzamin Państwowy odbył się dopiero dwa razy, więc jak dotąd niewielu lekarzy legitymuje się tym świadectwem.
Art. 23 stawia wymogi co do szkolenia medycznego poprzedzającego wydanie dyplomu, które oprócz tego, że ma zapewnić uzyskanie odpowiedniego poziomu wiedzy i doświadczenia klinicznego, musi obejmować co najmniej 6-letni kurs lub 5500 godzin zajęć teoretycznych i praktycznych prowadzonych na uniwersytecie lub pod nadzorem uniwersytetu. Tu również pojawiają się problemy. Przyjmuje się, że wymagania co do szkolenia zostały przez Polskę spełnione z dniem przystąpienia do Unii Europejskiej. Na ile zostały spełnione wcześniej, to kwestia sporna. Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że dopiero począwszy od roku akademickiego 1993/94. Naczelna Izba Lekarska utrzymuje, że od roku 1954/55.
Ponieważ powyższe warunki muszą być spełnione łącznie, okazuje się, że uznawanie uprawnień polskich lekarzy w trybie art. 2 dyrektywy (uznawanie automatyczne) dotyczy przyszłych lekarzy, którzy dopiero rozpoczną kształcenie lub rozpoczęli je w bieżącym roku akademickim. Ten automatyczny tryb uznawania mógłby ewentualnie objąć także tych lekarzy, którzy zdali LEP. Należy jednak liczyć się z wątpliwościami organów lub instytucji państw przyjmujących co do spełnienia wymogów z art. 23 przez dyplomy wydane po studiach rozpoczętych przed przystąpieniem do Unii.
Potwierdzanie równorzędności kwalifikacji
Lekarze, którzy nie posiadają świadectwa LEP-u, mogą uzyskać uznanie swoich uprawnień w trybie art. 9 ust. 5 dyrektywy. Muszą w tym celu przedstawić w państwie przyjmującym zaświadczenie, potwierdzające, że posiadane przez lekarza dokumenty zostały wydane po uzyskaniu wykształcenia odpowiadającego wymogom z art. 23 i że potwierdzają posiadanie kwalifikacji równorzędnych z tymi, jakie poświadczać będzie nowy dyplom i świadectwo LEP-u. Zaświadczenia takie wydają okręgowe rady lekarskie, opierając się na stanowisku Naczelnej Rady Lekarskiej.
Najstarsi lekarze, a więc ci, którzy rozpoczęli swoje studia przed rokiem akademickim 1954/55, mogą uzyskać uznanie swoich uprawnień, jeżeli oprócz dyplomu przedstawią zaświadczenie z OIL, stwierdzające, że przez trzy kolejne lata w okresie pięciu ostatnich rzeczywiście i zgodnie z prawem wykonywali zawód lekarza (art. 9 ust. 1 dyrektywy). Ten tryb został przewidziany dla lekarzy, których szkolenie rozpoczęło się przed przystąpieniem Polski do Unii i których wykształcenie nie odpowiada wymogom z art. 23. Skorzystanie z tego trybu oznacza przyznanie, że wykształcenie lekarza nie jest równorzędne z obowiązującym. Oficjalne potwierdzenie takiej okoliczność może mieć dla lekarza znaczenie przy ubieganiu się o stanowisko (spełnienie wymagań kwalifikacyjnych) oraz przy awansie zawodowym. Dlatego też Naczelna Rada Lekarska zabiega o to, aby jak największa liczba lekarzy mogła skorzystać z uznawania uprawnień w trybie art. 9 ust. 5 dyrektywy, który potwierdza posiadanie wykształcenia równorzędnego z obecnie obowiązującym.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda