Unia ponagla w sprawie in vitro
Polski rząd dostał ultimatum od Unii Europejskiej - ma dwa miesiące na powiadomienie, co zrobił, by uregulować problem zapłodnienia in vitro - informuje "Gazeta Wyborcza".
Jeśli Polska tego nie zrobi, grozi nam sprawa przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Zdaniem specjalistów pismo jakie Komisja Europejska przysłała 24 stycznia oznacza, że Unia traci cierpliwość do polskiego sporu o in vitro. Jej zdaniem od ponad 20 lat zapłodnienie tą metodą odbywa się w Polsce poza prawem.

Rząd jesienią ubiegłego roku przedstawił już nowe rozwiązanie ws. in vitro: procedura ma być finansowana w ramach programu zdrowotnego, refundacja będzie dostępna dla par, które udokumentują, że od roku bezskutecznie starają się o dziecko. Program, rozpisany na trzy lata z możliwością przedłużania, ma się rozpocząć w lipcu 2013 r. i objąć 15 tys. par. Jego dalsze losy będą zależały od zapisów ustawy, która miałaby powstać w ciągu pierwszych trzech lat działania programu. Ma ona rozstrzygnąć m.in., czy dozwolone będzie mrożenie lub niszczenie zarodków, a także kto będzie mógł korzystać z tej procedury.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MW