Szpital jako spółka handlowa
Anatol Majcher, dyrektor SP ZOZ-u w Kędzierzynie-Koźlu, planuje przekształcenie szpitala w spółkę handlową. Dyrektor zgłosił już w tej sprawie wniosek do Starostwa Powiatowego w Kędzierzynie-Koźlu. Ostateczną decyzję podejmie rada powiatu, być może jeszcze w styczniu.
Dyrektor liczy, że sprzedaż akcji szpitala może przynieść nawet 30 mln zł. Na razie, zgodnie z sugestiami pracowników szpitala, jest mowa o pozostawieniu w rękach powiatu 70 proc. udziałów w spółce.
Powiat woli poczekać
"Radni nie mają jeszcze wyrobionego stanowiska w tej sprawie - zapewnia Jerzy Kucharski, kierownik Wydziału Zdrowia i Opieki Społecznej w kędzierzyńskim Starostwie Powiatowym. - Wniosek rozpatruje dopiero zarząd powiatu i jeszcze nie nadano sprawie oficjalnego biegu". Swoje zdanie wyrazili już za to pracownicy szpitala gdzie zorganizowano referendum, w którym ponad 70 proc. głosujących opowiedziało się za przekształceniem placówki w spółkę. To wynik zaskakujący biorąc pod uwagę dotychczasowe reakcje pracowników publicznych szpitali, którzy zazwyczaj są przekształceniom zdecydowanie przeciwni. Ostateczna decyzja w sprawie szpitala nie jest jednak przesądzona. Według Bohdana Górniaka, przewodniczącego Komisji Zdrowia i Opieki Społecznej powiatu, referendum zostało zorganizowane zbyt wcześnie. "To jest zakład użyteczności publicznej, a nie zwykły zakład produkcyjny, dlatego przeprowadzanie referendum, zanim decyzję podejmie rada powiatu, to nic innego jak wymuszanie na nas decyzji" - komentuje całą sprawę B. Górniak. Jego zdaniem, nie ma sensu podejmować pochopnych decyzji zanim nie będzie znana oficjalna polityka rządu w sprawie przekształcania publicznych szpitali. "Przekształcanie szpitala w spółkę prawa handlowego to pierwszy stopień do jej prywatyzacji - argumentuje B. Górniak. - Dopóki rząd nie zdecyduje, czy ma powstać sieć szpitali, czy jakaś ich część ma być sprywatyzowana, nie należy się śpieszyć".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Anna Gwozdowska