Lekarze rodzinni: wzrost stawki kapitacyjnej o 3 gr to skalndal

Ewa Szarkowska
opublikowano: 07-12-2005, 00:00

Lekarze rodzinni zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim nie podpisują umów na 2006 r. Czekają na zakończenie negocjacji swoich przedstawicieli z ministrem zdrowia i prezesem NFZ.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
170 świadczeniodawców z podstawowej opieki zdrowotnej z woj. pomorskiego odmówiło przyjęcia warunków przyszłorocznych umów z NFZ. Lekarze rodzinni uważają, że zaproponowany im przez NFZ wzrost przyszłorocznej stawki kapitacyjnej z 4,97 zł na 5 zł to skandal.

Poradnie na wypowiedzeniu

W piśmie wysłanym do dyrekcji pomorskiego oddziału funduszu lekarze wnioskowali, by wstrzymano ewentualne czynności związane z wypowiadaniem umów do czasu zakończenia negocjacji władz Porozumienia Zielonogórskiego z centralą NFZ. Jak nas poinformował Mariusz Szymański, rzecznik prasowy Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Gdańsku, w ubiegłym roku 3-letnie kontrakty na świadczenie usług z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej na Pomorzu zawarło z funduszem 480 świadczeniodawców. "Tym, którzy do 30 listopada br. odmówili podpisania aneksów, od 1 grudnia rozpoczął się trzymiesięczny okres wypowiedzenia" - wyjaśnił M. Szymański. Dodał, że plan finansowy na rok 2006 zakłada wzrost nakładów na poz na Pomorzu o 3 mln zł.
"Ze składaniem wniosków w NFZ o zawarcie umów na kolejny rok - do czasu rozstrzygnięć w Warszawie - wstrzymali się także lekarze rodzinni z innych województw" - potwierdza Robert Sapa, rzecznik prasowy Porozumienia Zielonogórskiego.

Powiatowe też chcą więcej

Propozycje finansowe NFZ na przyszły rok nie spodobały się też szpitalom powiatowym w Wielkopolsce. Ich dyrektorzy powołali komitet negocjacyjny, który w imieniu wszystkich placówek podjął rozmowy z dyrekcją Wojewódzkiego Oddziału NFZ w Poznaniu. Szpitale chcą, by wysokość kontraktów dla oddziałów szpitalnych i SOR-ów była wyższa od tegorocznych o 4 proc. Oczekują także wzrostu stawki na utrzymanie ambulansów ratunkowych.
"Dokonaliśmy wyboru, żeby zwiększyć o ok. 4 proc. kontrakty dla oddziałów specjalistycznych: przede wszystkim kardiologii, kardiochirurgii i onkologii. Dla oddziałów podstawowych, takich jak interna, pediatria i chirurgia zaplanowaliśmy wzrost nakładów o 1,5 proc." - wyjaśnia Bernadeta Ignasiak, rzeczniczka prasowa NFZ w Poznaniu. Dodaje, że stawki na utrzymanie karetek pogotowia pozostają na tegorocznym poziomie, ponieważ obecnie obowiązujące w Wielkopolsce należą do jednych z najwyższych w kraju.

Porozumienie Zielonogórskie negocjuje

Z ustaleń Pulsu Medycyny wynika, że w centrali NFZ trwają rozmowy z liderami Porozumienia Zielonogórskiego. Lekarze rodzinni oczekują zmian w zasadach kontraktowania i sposobu finansowania poz na rok 2006. Chcą także, by minister zdrowia zmienił rozporządzenie w sprawie warunków budowlanych i sanitarnych, jakie muszą spełniać ZOZ-y. PZ nie widzi możliwości dalszej współpracy z dyrektor lubuskiego oddziału NFZ Heleną Hatką.
"Rozmowy wciąż trwają i za wcześniej mówić o konkretnych ustaleniach" - powiedział nam Paweł Trzciński, rzecznik prasowy MZ. Uczestnicy rozmów: Bożena Janicka, Marek Twardowski i Mariusz Wójtowicz w oficjalnym komunikacie poinformowali lekarzy, że uzyskali zapewnienie zmiany rozporządzenia w sprawie warunków sanitarnych. Z informacji na stronach internetowych ministerstwa wynika, że wstępny projekt zmian był już przedmiotem obrad kierownictwa resortu. Następne rozmowy z PZ zaplanowano na 7 grudnia.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.