Szpital Bielański wprowadza nowoczesne metody leczenia i współpracy w kardiologii

Ewa Szarkowska
opublikowano: 05-07-2002, 00:00

Metodę przezskórnej angioplastyki tętnicy szyjnej z implantacją stentu zastosowano po raz pierwszy w Szpitalu Bielańskim w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zabieg przeprowadzili w końcu kwietnia br. dr hab. Marek Dąbrowski, ordynator Oddziału Kardiologicznego i dr hab. Wiesław Boniecki pracujący w Klinicznym Oddziale Neurochirurgii. Zastosowana przez nich metoda zapobiegania udarom mózgu, polegająca na udrożnieniu tętnicy szyjnej i wprowadzeniu stentu wykorzystywana jest dotychczas stosunkowo rzadko nie tylko w Polsce, ale i na świecie. W przeciwieństwie do tradycyjnego leczenia chirurgicznego jest mniej inwazyjna, nie wymaga znieczulenia ogólnego. Zdecydowanie zmniejsza ryzyko powikłań, tj. udarów mózgu, uszkodzenia nerwów czaszkowych i obwodowych, krwiaka czy restenozy oraz skraca czas koniecznej hospitalizacji do 1,5 doby.
?Metoda ta stwarza ogromne szanse dla pacjentów z grupy wysokiego ryzyka, u których zabieg operacyjny zwężenia tętnicy szyjnej, ze względu na współistnienie zaawansowanej choroby wieńcowej, wad zastawkowych czy niedrożności tętnicy po stronie przeciwnej, jest bardzo ryzykowny" - uważa Marek Dąbrowski.
Udary mózgu zajmują trzecie miejsce wśród najczęstszych przyczyn zgonów w Polsce i na świecie. Aż w jednej trzeciej przypadków są one spowodowane krytycznym zwężeniem tętnicy szyjnej unaczyniającej mózg (powyżej 70 proc.).
Pierwszy na świecie skuteczny zabieg przezskórnej angioplastyki tętnicy szyjnej z implantacją stentu przeprowadzono w 1980 r. Do czerwca 2000 r. wykonano ich ok. 5,2 tys. Polscy lekarze po raz pierwszy przeprowadzili takie zabiegi w 1997 r. niemalże równocześnie na ląsku i w Aninie.
Kto sfinansuje?
Od kwietnia do czerwca w Szpitalu Bielańskim wykonano już cztery takie zabiegi. Będący w dyspozycji placówki sprzęt (wartości ok. 10 tys. zł) pozwoli na przeprowadzenie tylko jeszcze jednego. ?Aby procedury te mogły być wykonywane u nas systematycznie, zabiegamy o ich finansowanie w Ministerstwie Zdrowia i Mazowieckiej Regionalnej Kasie Chorych" - wyjaśnia Ewa Żydowicz-Mucha, dyrektor Szpitala Bielańskiego.
Resort zdrowia na razie nie widzi takich możliwości. ?Pieniądze na procedury wysokospecjalistyczne na ten rok zostały już rozdzielone. Niewykluczone, że pewne możliwości pojawią się w przyszłym roku. Ale ostateczne decyzje będą zależały od naszych możliwości finansowych" - wyjaśnia Renata Furman, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia. Jej zdaniem, nic nie stoi na przeszkodzie, by finansowanie tej metody rozważyły - jeśli mają takie możliwości - kasy chorych.
Szeroka współpraca
Według E. Żydowicz-Muchy, wdrożenie w Szpitalu Bielańskim nowej metody zapobiegania udarowi mózgu było możliwe dzięki zmianom, jakie od 2000 r. następują w tej placówce. W październiku 2001 r. jeden z oddziałów chorób wewnętrznych przekształcono w Oddział Kardiologiczny. W szpitalu utworzono także Oddział Neurochirurgii, na bazie którego pracuje Klinika Neurochirurgii Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN. W czerwcu br. dyrekcja bielańskiej placówki podpisała projekt porozumienia z Instytutem Kardiologii w Aninie, przewidujący, że Oddział Kardiologiczny uzyska status Kliniki tego Instytutu.
W dziedzinie diagnostyki i leczenia chorób układu krążenia Szpital Bielański zawarł także porozumienie z PAN. Ustalono, że Zespół Badawczo-Leczniczy Chorób Układu Krążenia ICMDiK PAN będzie prowadził w szpitalu działalność naukowo-badawczą, udzielał fachowych konsultacji oraz organizował szkolenia. Akademia przekazała również sprzęt medyczny, umożliwiający wykonywanie specjalistycznych badań diagnostycznych, który stanowi wyposażenie przyszpitalnej Poradni Kardiologicznej.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.