Umowy z fundacjami - do kosza

Ewa Szarkowska
opublikowano: 24-06-2002, 00:00

Dyrektorzy instytutów naukowych i szpitali klinicznych będą musieli jak najszybciej rozwiązać umowy z fundacjami, które oferują odpłatne usługi zdrowotne na terenie tych placówek.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
20 czerwca minister zdrowia Mariusz Łapiński wystosował w tej sprawie oficjalne pismo do dyrektorów. Jego zdaniem, istnienie takich fundacji jest niczym innym jak działalnością konkurencyjną dla szpitali klinicznych i pogarsza ich sytuację finansową.
Minister nie ukrywa, że do takiej decyzji skłonił go ostatni raport NIK-u o wynikach kontroli szpitali klinicznych, w czasie których ujawniono fakt udostępniania pomieszczeń i aparatury fundacjom tworzonym przez pracowników szpitala i oferującym odpłatne świadczenia zdrowotne, takie same jak te, których szpital udzielał w ramach ubezpieczenia.
,Wojewódzkie Centrum Stomatologii w Warszawie do chwili wcześniejszej kontroli NIK uzyskiwało miesięcznie z działalności komercyjnej tysiąc złotych, a po kontroli - 250 tys. zł miesięcznie. Te pieniądze wcześniej wpływały na konto Fundacji. I nagle, w kilka miesięcy od kontroli zadłużona dotychczas placówka jest teraz na plusie" - argumentuje swoje stanowisko M. Łapiński. Twierdzi, że zgodnie z obowiązującym prawem, działalność komercyjną może prowadzić każdy zakład opieki zdrowotnej i nie jest do tego potrzebna fundacja, a zarobione w ten sposób pieniądze zostają w kasie szpitala i mogą być wydawane zgodnie z jego potrzebami.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.