Szkolenie specjalizacyjne dyscyplin zabiegowych wymaga dużej operacji
System szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinach zabiegowych, przede wszystkim w chirurgii ogólnej, jest niedobry. Nie gwarantuje nabycia praktycznych umiejętności potrzebnych do uprawiania nowoczesnej chirurgii. Zmiany powinny pójść w kierunku zwiększenia liczby procedur wykonywanych przez rezydentów, w tym zwłaszcza minimalnie inwazyjnych, szerszego wykorzystania centrów medycyny symulacyjnej, a także urealnienia oferty szpitali akredytowanych.
Z informacji Porozumienia Rezydentów OZZL wynika, że żaden spośród 147 lekarzy w trakcie specjalizacji z chirurgii ogólnej nie wykonuje odpowiedniej liczby zabiegów przewidzianych w programie szkolenia. „A przynajmniej połowa z 1500 wymaganych punktów powinna być zdobyta przez rezydenta za wykonanie jednej z trzech klas procedur, czyli z zakresu chirurgii ambulatoryjnej, zabiegów endoskopowych i zabiegów operacyjnych” — zauważa prof. dr hab. n. med. Grzegorz Wallner, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii ogólnej.