Gołym okiem nie widać
Jeśli tylko jeden na dwudziestu pacjentów, którzy mają przepisane pięć leków w terapii nadciśnienia, przyjmuje wszystkie zlecone preparaty, a co czwarty nie bierze żadnego (µ 16-17), to po co oni w ogóle chodzą do lekarza?
Może ktoś ich do tego zmusza, na przykład troskliwa żona lub dziecko. Albo próbują przełamać poczucie osamotnienia, spotykając kogoś, kto ich wysłucha, zainteresuje się złym samopoczuciem, porozmawia choćby przez chwilę. W każdym razie nie wygląda na to, żeby chcieli się dowiedzieć, co robić w celu poprawienia stanu swojego zdrowia. Badania pokazują także, że pacjenci nie mówią prawdy o tym, co robili od ostatniej wizyty. Po prostu ręce opadają, można stracić poczucie sensu tego, co się robi.