Systemy komputerowe nie wystarczą
Implementacja systemu elektronicznej dokumentacji medycznej może okazać się niewystarczająca dla znaczącego podniesienia jakości świadczonych usług medycznych oraz redukcji kosztów. Ważniejszy od faktu posiadania w szpitalu dokumentacji elektronicznej jest sposób jej wykorzystania.
Menedżerowie szpitali byli pytani m.in. o zakres skomputeryzowania dokumentacji medycznej w kierowanych przez nich ośrodkach, np. czy w systemie umieszczane są zalecenia lekarskie, wyniki badań laboratoryjnych, opisy wizyt kontrolnych po wypisaniu ze szpitala. Na podstawie udzielonych odpowiedzi analizowane szpitale podzielono na kilka grup - te z najbardziej zaawansowaną elektroniczną dokumentacją medyczną miały wdrożone co najmniej 24 różne funkcje na wszystkich oddziałach szpitalnych; te z najmniej rozbudowanym systemem zaimplementowały mniej niż 10 funkcji i to tylko na jednym oddziale. Niewielką różnicę pomiędzy szpitalami odnotowano jedynie w stosunku do średniej długości hospitalizacji oraz do liczby infekcji pooperacyjnych. Pozostałe parametry, świadczące o jakości usług medycznych, były podobne w szpitalach z bardziej i mniej rozbudowanym systemem dokumentacji elektronicznej.
Być może w wielu badanych szpitalach za mało czasu upłynęło od implementacji systemu, żeby wiarygodnie ocenić jego efektywność - spekulują autorzy publikacji.
Szpitale amerykańskie są obecnie intensywnie zachęcane, m.in. poprzez system grantów, do wdrażania elektronicznej dokumentacji medycznej. Często zapomina się jednak, że od technologii ważniejsi są ludzie i dlatego większą uwagę należy zwrócić na sposób używania elektronicznej dokumentacji przez pracowników szpitali. Konieczne jest też organizowanie dla nich szkoleń w tym zakresie - podsumowują badacze.
Źródło: Health Affairs 2010, 29: 639-646.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka