Subiektywnie odczuwane zaburzenia pamięci seniorów a dalsze problemy
Prawie dwudziestoletnie badanie pokazało, że subiektywnie odczuwane niewielkie kłopoty z pamięcią w podeszłym wieku mogą oznaczać ryzyko poważniejszych zaburzeń wiele lat później. Starsze osoby warto więc pytać o działanie ich pamięci.
Przekonują o tym uczeni z San Francisco VA Medical Center, którzy przez 18 lat obserwowali ponad 1000 kobiet w wieku od 65 lat na początku badania i bez demencji.
Uczestniczkom badacze regularnie zadawali jedno pytanie, które brzmiało "Czy czujesz, że masz większe problemy z pamięcią niż większość ludzi?". Odpowiedź mogła "brzmieć" tak lub "nie". Na koniec projektu uczestniczki zostały poddane testom klinicznym sprawdzającym ich zdolności intelektualne.
Na początku eksperymentu 8 proc. kobiet narzekało na problemy z pamięcią, które potrafiły same zauważyć, ale których nie wykrywały testy kliniczne. Kobiety te były o 70 proc. bardziej narażone na wykrywalne klinicznie upośledzenie pamięci i zdolności myślenia prawie dwie dekady później. Jeśli zauważyły one różnice 14 lat przed końcem badania, wzrost ryzyka wyniósł 60 proc., jednak przy 10 latach przed końcem - 90 proc., a problemy 4 lata przed oceną kliniczną oznaczały aż trzykrotne większe ryzyko poważniejszych zaburzeń później. Wyniki te utrzymały się nawet po wyeliminowaniu z analizy osób z depresją.
Autorzy eksperymentu sugerują zwracanie baczniejszej uwagi przez lekarzy na subiektywnie oceniane kłopoty z pamięcią starszych pacjentek.
Źródło: Neurology, Medical News Today
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT