Studia podyplomowe dla lekarzy

Ewa Szarkowska
opublikowano: 14-09-2005, 00:00

Z powodu wysokich kosztów i długiego okresu nauki, studia podyplomowe nie cieszyły się zbyt wielką popularnością wśród lekarzy. Polskie uczelnie wyciągają już pierwsze wnioski i zmieniają swoją ofertę edukacyjną.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ze względu na brak kandydatów, Dolnośląska Szkoła Wyższa Edukacji Towarzystw Wiedzy Powszechnej ostatecznie zrezygnowała z uruchomienia Podyplomowego Studium Terapii Autyzmu. Studia skierowane były do lekarzy, psychologów i pedagogów, których miały przygotować do pracy w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, zdrowia psychicznego, ośrodkach wczesnej diagnozy i interwencji oraz centrach rehabilitacji. Niepowodzeniem skończyła się też kolejna próba uruchomienia studiów podyplomowych na kierunku: Aparatura, pomiary, informacja medyczna przez Politechnikę Wrocławską i Akademię Medyczną we Wrocławiu. "Za każdym razem zgłaszało się co najwyżej 10 osób, a to stanowczo za mało, by opłacało się uruchomić studia. Liczymy na reaktywację kierunku dydaktycznego "biocybernetyka i inżynieria biomedyczna" w Polsce - prace są zaawansowane w Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego" - powiedział nam Henryk Juniewicz z Politechniki Wrocławskiej.
Rekrutację zawiesiło również Podyplomowe Studium Ekonomiki Zdrowia przy Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Wytrzymać próbę czasu

Kłopotów ze słuchaczami nie ma Podyplomowe Studium Prawa Medycznego, Bioetyki i Socjologii Medycyny, istniejące przy Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W roku akademickim 2004/2005 na zajęcia obejmujące m.in. prawo medyczne, problemy etyczne i bioetyczne, zakres odpowiedzialności karnej i cywilnej lekarzy uczęszczało 100 osób. Jak nas poinformowała Elżbieta Pawlak, w październiku br. ruszy kolejna, czwarta już edycja studium.
"Studium cieszy się ogromnym powodzeniem, szczególnie wśród lekarzy i pielęgniarek. Zwróciliśmy się do Ministerstwa Zdrowia, by jego ukończenie było jednoznaczne ze zdobyciem punktów edukacyjnych. W tym roku zamierzamy przyjąć ok. 80 osób. Rekrutacja już trwa i potrwa do wyczerpania limitu miejsc. Ostatecznym warunkiem przyjęcia będzie dokonanie do 15 września wpłaty pierwszej raty czesnego" - wyjaśnia E. Pawlak.
Zajęcia rozpoczynają się w październiku i trwają dwa semestry. Koszt studiów wynosi 3500 zł.

Elementy techniki medycznej i farmakoekonomika

Ciekawą propozycję dla lekarzy, kierowników placówek medycznych oraz szefów firm działających na rzecz ochrony zdrowia ma Politechnika Łódzka. Słuchacze rocznych studiów podyplomowych pn. "Zarządzanie służbą zdrowia i elementy techniki medycznej" poznają tajniki wiedzy nie tylko z zakresu zarządzania oraz organizacji finansów i marketingu, ale także zgłębiają wybrane elementy techniki medycznej, m.in. uczą się o urządzeniach i aparaturze medycznej, zapoznają z podstawami laseroterapii i biostymulacji laserowej oraz metodami diagnostycznym w medycynie. Jak nas poinformowano w sekretariacie studium, najbliższa rekrutacja ruszy we wrześniu i potrwa do momentu rozpoczęcia zajęć w listopadzie (przygotowano 30 miejsc). Studia trwają dwa semestry i kosztują ok. 3300 zł. Można je odbywać zarówno w systemie wieczorowym, jak i zaocznym.
Od 2 lat przy Szkole Biznesu Politechnki Warszawskiej z powodzeniem działa Studium Farmakoekonomiki, Marketingu i Prawa Farmaceutycznego. "Początkowo myśleliśmy, że takimi studiami podyplomowymi będą zainteresowani absolwenci szkół wyższych, chociażby wydziału chemii, którzy będą chcieli pracować w przemyśle farmaceutycznym. Tymczasem 60 proc. słuchaczy stanowią lekarze i farmaceuci już pracujący w polskich i zagranicznych firmach farmaceutycznych, a inżynierowie stanowią tylko ok. 10-15 proc. Wydaje się, że trafiliśmy w pewną lukę. Jedną z podstawowych zalet naszego programu jest to, że w ciągu jednego semestru można zdobyć wiedzę na temat różnych aspektów działania w przemyśle farmaceutycznym, jaką pracując w firmie zdobywa się przez kilka lat" - mówi kierownik studium prof. Tomasz Hermanowski.
Opłata za studia wynosi 6400 zł, a mimo to w czerwcu rozpoczęła się już ich V edycja. "Przyjmujemy do 45 osób. Rozpoczęcie kolejnej edycji planujemy jesienią, 15 października" - mówi T. Hermaszewski.

Nowe kierunki, szkoła przez Internet

Świeżą ofertę przygotowała na nowy rok akademicki Szkoła Główna Handlowa w Warszawie. Dzięki współpracy z Centralnym Szpitalem Klinicznym MSWiA, w październiku 2005 r. uruchomi pierwszą edycję podyplomowego kierunku "Zarządzanie służbą zdrowia - rozwiązania prawne". Rekrutacja jest otwarta (liczy się kolejność zgłoszeń) i trwa do końca września.
"Planujemy przyjąć 60-70 osób. Słuchacze będą mogli zdobyć lub pogłębić już posiadaną wiedzę z zakresu funkcjonowania jednostek służby zdrowia, ich restrukturyzacji i przekształcania, a także umiejętności analizowania i prawidłowego stosowania zmieniających się przepisów w Polsce z uwzględnieniem regulacji prawnych UE" - wyjaśnia Joanna Modzelewska, sekretarz studium. Opłata za roczne studia wynosi 5800 zł, można płacić w 2 ratach.
Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi proponuje dwusemestralne studia podyplomowe "Zarządzanie i marketing w firmie medycznej". Ciekawostką jest jednak to, że można je odbyć zarówno w sposób tradycyjny w systemie zaocznym, jak i za pośrednictwem Internetu. "Od 3 lat przy naszej uczelni działa Polski Uniwersytet Wirtualny, który prowadzi cały szereg kierunków realizowanych jako studia eksternistyczne za pomocą nowoczesnego nośnika, jakim jest Internet. Są to zarówno studia dzienne, jak i podyplomowe. Można także skompletować sobie dowolnie kursy w pewien zestaw, którego realizacja daje uprawnienia do uzyskania dyplomu studiów podyplomowych" - wyjaśnia Elżbieta Hibner, pełnomocnik rektora ds. kształcenia.
Jej zdaniem, studia przez Internet to szczególnie dobra propozycja dla lekarzy i pielęgniarek, ponieważ pozwala podnosić wiedzę i kompetencje w czasie, który jest dla nich najbardziej dogodny. "Znakomicie z tej formy nauki korzystają pielęgniarki, które kończą u nas studia licencjackie z pielęgniarstwa. Z naszych informacji wynika, że świetnie sobie radzą i uzyskują bardzo dobre wyniki w nauce. Niestety, Ministerstwo Zdrowia jest przeciwne tej formie kształcenia. Komisja, która zajmuje się akredytacją kierunków medycznych, nie uznaje tej formy uczenia się, co jest dla mnie zdumiewające w dzisiejszych czasach" - uważa E. Hibner. Co więcej, w przypadku studiów internetowych opłata wynosi 2450 zł, w przypadku tradycyjnych - 2810 zł.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.