Spotkanie w gronie wybranych
Spotkanie w gronie wybranych
- Monika Wysocka
Tegoroczna Gala, podczas której ogłoszono wyniki Listy Stu 2014, odbyła się 26 listopada w hotelu Bristol w Warszawie. W tym roku uroczystość była wyjątkowa: goście przybyli tłumnie, a nieco zmieniona formuła spotkania zyskała uznanie uczestników.
Profesorowie, dyrektorzy, prezesi, posłowie, lekarze i farmaceuci — podczas Gali Listy Stu zawsze można spotkać elitę polskiej medycyny. Są tu osoby, które decydują o kierunkach rozwoju polskiej medycyny, mają wpływ na kształt systemowy i strukturę opieki zdrowotnej, tworzą warunki do jej działania. Po dwunastu latach Gala „dorobiła się” renomy i cieszy się sympatią — daje możliwość spotkania dawno niewidzianych znajomych, jest okazją do wymiany poglądów, podyskutowania na tematy branżowe i nie tylko takie. A kawa przy dźwiękach jazzowych standardów granych na żywo, w doborowym towarzystwie, miała wyjątkowy smak.
W tym roku wyjątkowo było zresztą na każdym kroku. Patrycja Woy-Wojciechowska (fundacja Edulandia) i Krzysztof Jakubiak (redaktor naczelny „Pulsu Medycyny”) odczytali nazwiska wszystkich osób, które znalazły się na listach, chcąc w ten sposób podkreślić ich wkład w kreowanie polskiej medycyny i ochrony zdrowia. Nowe w swojej formie były statuetki dla tegorocznych zwycięzców, zmieniona została także formuła plebiscytu: po raz pierwszy jurorzy wybierali liderów w dwóch kategoriach — medycyny i ochrony zdrowia. Stało się tak za namową naszych czytelników i jurorów. „Proponuję stworzyć oddzielny ranking dla praktykujących lekarzy. Każdy, kto zna system ochrony zdrowia od środka, zauważy natychmiast, że pozycja wielu osób jest relatywnie zbyt wysoka, a innych wręcz przeciwnie — stanowczo za niska” — przekonywał nas Krzysztof Łanda, ekspert w dziedzinie ekonomiki zdrowia, szef fundacji Watch Health Care. „Zdaję sobie oczywiście sprawę, że to tylko zabawa, ale czy nie warto do tego podejść nieco bardziej poważnie?” — dodał juror Listy Stu. Potraktowaliśmy więc te uwagi bardzo poważnie i wprowadziliśmy rozróżnienie na klinicystów i osoby zajmujące się systemem ochrony zdrowia.
I tak najbardziej wpływową osobą w polskim systemie ochrony zdrowia został prof. Jacek Jassem, kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii GUMed. Wybór ten został przyjęty z dużym uznaniem. Prof. Jacek Jassem „to osoba, która ma wielki wkład w rozwój polskiej onkologii oraz w możliwości dostosowywania systemu do człowieka, o którego przecież w tym wszystkim chodzi” — mówił podczas laudacji na cześć laureata dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii. Podkreślił też organizacyjne zdolności profesora. „Byłeś w stanie, w tej niezwykle trudnej sytuacji, w jakiej jest polska onkologia, zorganizować 200 ekspertów: lekarzy, specjalistów ekonomiki, prawników, organizatorów ochrony zdrowia, którzy w niezwykłym tempie — w ciągu niecałego roku — dzięki ciężkiej pracy stworzyli Cancer Plan. Co teraz zrobią z tym nasi decydenci, nie wiemy, ale przyjmij Jacku serdeczne gratulacje, bo to niezwykle ważny projekt, szczególnie biorąc pod uwagę to, że w najbliższym czasie należy się spodziewać podwojenia liczby chorych na nowotwory” — podsumował dr Meder.
Prof. Jassem zauważył, że Cancer Plan to program dla zdrowia, a nie onkologiczny. „Chcemy, żeby Polacy byli zdrowsi, zwracamy uwagę na to, co sami mogą zrobić, na rozwój nauki, edukacji społecznej, wychodzenie z choroby i powrót do społeczeństwa”. I dodał, że jego zwycięstwo w plebiscycie „Pulsu Medycyny” jest tak naprawdę pierwszym miejscem dla onkologii, gdyż jak zwrócił uwagę — w pierwszej dziesiątce są aż cztery osoby związane z walką z rakiem: oprócz niego, także prof. Alicja Chybicka, dr Janusz Meder, prof. Witold Zatoński.
W medycznym rankingu nie było zaskoczenia: liderem pozostał, jak w latach ubiegłych, prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. „To w Zabrzu dokonał się pierwszy przeszczep serca, pierwszy przeszczep serca i płuc, pierwszy izolowany przeszczep płuc, tu po raz pierwszy zastosowano urządzenia do wspomagania serca — to są osiągnięcia ośrodka, którym od 30 lat kieruje prof. Marian Zembala” — wymieniał prof. Andrzej Bochenek, wieloletni przyjaciel profesora. „On zawsze był najlepszym uczniem w klasie, czasami to denerwowało, ale zawsze doprowadzało do postępu. Jestem absolutnie przekonany, że nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie jego pasja i zaangażowanie” — dodał.
Prof. Bochenek zastanawiał się w swojej laudacji, skąd bierze się taka ocena. „Czy to, że jest wpływową osobą wynika z tego, że zna wielu ludzi, że wysiaduje w Ministerstwie Zdrowia? Trochę tak. Ale do tego trzeba mieć argumenty, a Marian Zembala je ma. I dzięki temu ma wpływ na decyzje. Najlepszą miarą jego popularności jest jednak to, że został właśnie wybrany do sejmiku wojewódzkiego i to najwyższą liczbą głosów” — podsumował prof. Bochenek.
Sam profesor Zembala podkreślił w swoim stylu — że wszystkie osoby, uczestniczące w procesie tworzenia medycyny, które znalazły się na tegorocznych listach, to wybitne osobistości. „Przede mną jest dużo więcej znakomitości i chylę czoła przed wami wszystkimi”— powiedział prof. Marian Zembala odbierając statuetkę.
Tegoroczna Gala, podczas której ogłoszono wyniki Listy Stu 2014, odbyła się 26 listopada w hotelu Bristol w Warszawie. W tym roku uroczystość była wyjątkowa: goście przybyli tłumnie, a nieco zmieniona formuła spotkania zyskała uznanie uczestników.
Profesorowie, dyrektorzy, prezesi, posłowie, lekarze i farmaceuci — podczas Gali Listy Stu zawsze można spotkać elitę polskiej medycyny. Są tu osoby, które decydują o kierunkach rozwoju polskiej medycyny, mają wpływ na kształt systemowy i strukturę opieki zdrowotnej, tworzą warunki do jej działania. Po dwunastu latach Gala „dorobiła się” renomy i cieszy się sympatią — daje możliwość spotkania dawno niewidzianych znajomych, jest okazją do wymiany poglądów, podyskutowania na tematy branżowe i nie tylko takie. A kawa przy dźwiękach jazzowych standardów granych na żywo, w doborowym towarzystwie, miała wyjątkowy smak.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach













