Smartfony i tablety wpływają negatywnie na ilość i jakość snu dziecka [BADANIA]

opublikowano: 17-01-2023, 15:09

Niewystarczająca ilość snu, jego zła jakość i nadmierna senność w ciągu dnia - to skutki korzystania przez dzieci i młodzież ze smartfonów i tabletów późnym wieczorem. Negatywny wpływ może mieć także sam dostęp do tych urządzeń w porze snu, gdy znajdują się blisko łóżka - wynika z badań opublikowanych na łamach “JAMA Pediatrics”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
U 45,4 proc. dzieci korzystających z urządzeń multimedialnych przed snem odnotowano niewystarczającą jego ilość.
U 45,4 proc. dzieci korzystających z urządzeń multimedialnych przed snem odnotowano niewystarczającą jego ilość.
Pixabay
  • Naukowcy zbadali związek między dostępem do urządzeń multimedialnych i korzystaniem z nich przed snem a pogorszeniem ilości i jakości snu dzieci i młodzieży.
  • Okazało się, że u 45,4 proc. dzieci i młodzieży korzystających z urządzeń multimedialnych przed snem odnotowano jego niewystarczającą ilość. Z kolei problem jakości snu dotyczył 52,1 proc. badanych.
  • Co więcej, już nawet posiadanie smartfonów czy tabletów w zasięgu ręki w porze snu, np. na stoliku przy łóżku, negatywnie wpływa na ilość i jakość snu.

Jak zaznaczają autorzy pracy pt. “Association Between Portable Screen-Based Media Device Access or Use and Sleep Outcomes”, sen ma kluczowe znaczenie dla rozwoju biopsychospołecznego dzieci. Niewystarczająca ilość i jakość snu jest problemem zdrowia publicznego i ma szereg szkodliwych skutków zdrowotnych. Okazuje się, że negatywny wpływ na jakość i ilość snu dzieci mają przenośne urządzenia mobilne i multimedialne, które stały się wszechobecną częścią ich życia.

W celu zbadania, czy istnieje związek między dostępem do przenośnych urządzeń multimedialnych z ekranem (np. telefonami komórkowymi i tabletami) lub korzystaniem z nich przed snem a ilością i jakością snu u dzieci i młodzieży, naukowcy dokonali przeglądu systematycznego prac opublikowanych między 1 stycznia 2011 r. a 15 czerwca 2015 r.

Kryteriami włączenia do analizy naukowców były badania dotyczące dzieci w wieku szkolnym - od 6. do 19. roku życia. Pod uwagę nie brano badań dotyczących ekspozycji dzieci na urządzenia stacjonarne, takich jak telewizory lub komputery stacjonarne, czy tych dotyczących wpływu promieniowania elektromagnetycznego.

Dzieci mające dostęp do urządzeń multimedialnych przed snem co najmniej 3 razy w tygodniu zostały sklasyfikowane jako mające dostęp do urządzenia multimedialnego.

Naukowcy zaznaczyli, że jak dotąd ich praca jest pierwszym systematycznym przeglądem i metaanalizą dotyczącą związku między dostępem do urządzeń multimedialnych i korzystania z nich przed snem a pogorszeniem ilości i jakości snu dzieci i młodzieży.

Metodologia badania

Badania, które ostatecznie włączono do analizy, objęły w sumie 125 198 dzieci (średnia wieku to 14,5 lat), z czego 50,1 proc. stanowili chłopcy, a reszta dziewczynki. Włączone badania przeprowadzono w Europie, Ameryce Północnej, Azji i Australazji.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Oceniano:

  • nieodpowiednią ilość snu (zdefiniowaną jako <10 godzin snu dziennie w przypadku dzieci i <9 godzin snu dziennie w przypadku młodzieży);
  • słabą jakość snu (zdefiniowaną jako częste trudności z zasypianiem, budzenie się w środku nocy i trudności z ponownym zaśnięciem lub sen, który nie przynosi regeneracji, czyli budzenia się rano niewypoczętym);
  • nadmierną senność w ciągu dnia (definiowaną jako złe funkcjonowanie w ciągu dnia, będące wynikiem niewystarczającej ilości, jak i słabej jakości snu).

W części badań oceniono związek między używaniem urządzeń multimedialnych a ilością i jakością snu tylko w dni powszednie. W innych analizach oceniano oddzielnie wpływ tych urządzeń na sen w dni powszednie i weekendy, a w jeszcze innych zagregowano dane tygodniowe.

Badania urządzeń multimedialnych podzielono na 2 grupy narażenia:

  • badania, które dotyczyły korzystania z urządzeń multimedialnych przed snem,
  • badania, w których dzieci i młodzież miały dostęp do urządzeń multimedialnych w porze snu (np. leżały na stoliku obok łóżka).

Korzystanie ze smartfonów i tabletów wpływa negatywnie na higienę snu dzieci i młodzieży

Okazało się, że u 45,4 proc. dzieci i młodzieży korzystających z urządzeń multimedialnych przed snem odnotowano jego niewystarczającą ilość. Problem ten dotyczył 31,5 proc. dzieci, które nie korzystały z tych urządzeń.

Z kolei słaba jakość snu dotyczyła 52,1 proc. dzieci korzystających ze smartfonów czy tabletów (vs. 34,4 proc.)

Natomiast nadmierna senność to problem 21,3 proc. dzieci i młodzieży korzystających z urządzeń multimedialnych przed snem. Jest on znacznie mniejszy u badanych, którzy w tym czasie ich nie używali (6,7 proc.).

Negatywny wpływ ma sam dostęp do urządzeń multimedialnych w porze snu

Badania dostarczyły także istotnych dowodów na związek między samą obecnością urządzenia multimedialnego w porze snu w pobliżu miejsca snu dziecka a nieodpowiednią ilością snu, słabą jego jakością i nadmierną sennością w ciągu dnia. Odsetek dzieci i młodzieży z tymi problemami był znacznie wyższy niż u najmłodszych, którzy nie mieli dostępu do smartfonów czy tabletów.

Jeśli chodzi o dzieci, które miały dostęp do urządzeń multimedialnych przed snem:

  • niewystarczająca ilość snu dotyczyła 41,0 proc. (w porównaniu do 31,5 proc. niemających dostępu do tych urządzeń),
  • słabą jakość snu zaobserwowano u 44 proc. (vs 32,4 proc.),
  • nadmierna senność w ciągu dnia to problem 13,2 proc. (vs 4,9 proc.)

W rekomendacjach zaznaczono, że konieczne jest zintegrowane podejście wśród nauczycieli, pracowników służby zdrowia i rodziców, aby zminimalizować dostęp dzieci i młodzieży do tych urządzeń przed snem. Potrzebne są także kolejne badania w celu oceny wpływu tych urządzeń na higienę snu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Eksperci o uzależnieniach dzieci: nie radzimy sobie ani w domach, ani systemowo

Na efekty reformy psychiatrii dziecięcej możemy czekać jeszcze kilka lat? [WYWIAD]

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.