Serwis informacyjny 28.04.2006

Redakcja
opublikowano: 28-04-2006, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Sośnierz do NFZ?
Kraj. 27 kwietnia, w czasie konferenecji prasowej w siedzibie resortu zdrowia, minister Zbigniew Religa po pytaniu dziennikarki Pulsu Medycyny przyznał, że możliwe są zmiany na stanowisku prezesa NFZ. "Do 15 maja nie ujawnię jednak, jakie to będą zmiany" - zapowiedział prof. Z. Religa. Według ministra, Jerzy Miller, obecny szef Narodowego Funduszu Zdrowia, jest znakomitym finansistą, ale do kierowania taką instytucją jest potrzebna osoba, która zna się także na medycynie. Spekulacje na temat zmian na tym stanowisku pojawiły się już w styczniu tego roku. Zarówno wtedy, jak i dziś wśród najpoważniejszych kandydatów na następcę J. Millera wymienia się Andrzeja Sośnierza, obecnie posła Prawa i Sprawiedliwości, w grudniu ub.r. usuniętego z Platformy Obywatelskiej za krytykę tej partii. Minister Z. Religa powiedział dziennikarzom, że byłby to jeden z dobrych kandydatów na to stanowisko, chwalił doświadczenie A. Sośnierza w kierowaniu Śląską Kasą Chorych.
Na spotkaniu z dziennikarzami minister Z. Religa poinformował także, że na początku maja premier powoła międzyresortowy zespół, który ustali zasady zatrudniania i wynagradzania pracowników w ochronie zdrowia. W ten sposób premier spełni postulat organizacji związkowych, m.in. NSZZ Solidarność, które w marcu wynegocjowały z rządem treść tymczasowej nowelizacji ustawy o finansowaniu świadczeń zdrowotnych. Nowelizacja ma umożliwić wzrost wynagrodzeń w ochronie zdrowia od przyszłego roku. Minister zapowiada, że projekt trafi pod obrady Sejmu w pierwszej połowie maja.

W szpitalach na ostro
Warszawa. Od 1 maja już nie wybrane, ale wszystkie stołeczne szpitale będą dyżurować non stop. Dotychczasowy system zaczął szwankować kilka miesięcy temu, kiedy szpitale zaczęły rezygnować z dyżurów. "Nie podawano nam żadnych przyczyn. Okazało się, że miasto odpowiedzialne za stworzenie grafiku dyżurów, nie ma żadnych instrumentów, aby zmusić do ich pełnienia placówki, dla których nie jest organem założycielskim" - mówi Aurelia Ostrowska, dyrektor Biura Polityki Zdrowotnej Urzędu Miasta. W stolicy na 40 szpitali tylko 11 należy do miasta.
Od 1 maja odpowiedzialność za ewentualną odmowę przyjęcia pacjenta spadnie na dyrektorów szpitali. Wprowadzane zmiany są przez nich różnie oceniane. W takich placówkach jak Bielański, Grochowski czy Wolski niewiele się zmieni, ponieważ tamtejsze oddziały i tak pełniły ostre dyżury. W części szpitali, np. przy ul. Lindeya czy Litewskiej, dyrektorzy uważają, że mają zbyt mało lekarzy, aby pełnić teraz dyżury non stop.

Komisja Zdrowia o zadłużeniu ZOZ-ów i finansach NFZ
Warszawa. Posłowie z Komisji Zdrowia na posiedzeniu 26 kwietnia rozpatrzyli informację na temat zobowiązań wymagalnych SP ZOZ. W dyskusji zwrócono uwagę na wzrost zadłużenia publicznych zakładów w województwach: dolnośląskim, łódzkim, pomorskim i mazowieckim.
Komisja pozytywnie zaopiniowała zmiany planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia na 2006 r. W związku ze zwiększonym spływem składek w stosunku do planu, Rada Nadzorcza NFZ pozytywnie zaopiniowała zwiększenie przychodów funduszu o 160 mln zł. Środki zostaną wykorzystane na finansowanie badań profilaktycznych i wczesnego wykrywania: raka szyjki macicy w grupie wiekowej 25-59 lat oraz raka piersi w grupie wiekowej 50-69 lat. W dyskusji proponowano między innymi, aby zastanowić się nad zasadnością przyjmowania sztywnych przedziałów wiekowych takich badań.

Jerzy Miller musiał zapłacić
Warszawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że były minister zdrowia miał prawo nałożyć na prezesa NFZ karę w wysokości 15 tys. 276 zł za nieprzekazanie dokumentacji dotyczącej konkursów na dyrektorów wojewódzkich oddziałów NFZ i tym samym oddalił skargę prezesa funduszu Jerzego Millera na decyzję Marka Balickiego.
Chodzi o prośbę byłego ministra o listy kandydatów na stanowiska wojewódzkich dyrektorów oddziałów NFZ, protokoły posiedzeń komisji konkursowych i podejmowanych uchwał. Prezes NFZ utrzymywał, że przeprowadzanie konkursów nie podlega nadzorowi ministra zdrowia, gdyż należy do spraw pracowniczych. Podkreślał, że przekazanie dokumentów konkursowych stanowiłoby naruszenie danych osobowych. Minister zdrowia w czerwcu 2005 podjął decyzję o ukaraniu Millera kwotą w wysokości jednej miesięcznej pensji brutto. Prezes NFZ odwołał się od tej decyzji, ale została ona utrzymana. Zapłacił zatem karę i zwrócił się do sądu administracyjnego. W ocenie WSA prezes NFZ miał obowiązek przekazania danych, dotyczących konkursów, gdyż staje się on pracodawcą dyrektorów oddziałów NFZ dopiero w momencie ich powołania na to stanowisko.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.