Serwis informacyjny 18.09.2007
Kraj. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział, że nie przeprosi dr Mirosława G. - byłego ordynatora oddziału kardiochirurgii szpitala MSWiA w Warszawie - za swoje sugestie jakoby był on mordercą. W programie TVN "Teraz My" minister zapowiedział też, że prokuratura wkrótce – najpóźniej za 10 dni - oskarży kardiochirurga o korupcję. W poniedziałek prokuratorzy zajmujący się sprawą zdecydowali o wyłączeniu wątku dotyczącego korupcji i przygotowaniu aktu oskarżenia. Nadal będą jednak zbierane dowody mające świadczyć, że G. w kilku przypadkach doprowadził do śmierci swoich pacjentów, gdy nie wręczono mu łapówki. Decyzja prokuratury to - zdaniem ministra Z. Ziobry - odpowiedź na kampanię medialną przychylną lekarzowi i zarzucającą prokuraturze brak dowodów w jego sprawie. Chociaż Z. Ziobro przyznał, że z racji wieku i wiedzy minister zdrowia Z. Religa jest dla niego autorytetem, to nie odpowie na jego apel sprzed kilku tygodni i nie przeprosi Mirosława G. „To mnie różni od profesora Religi, że znam materiał dowodowy. Za jakiś czas pozna go i oceni niezawisły sąd oraz opinia publiczna i wtedy okaże się, czy moje słowa były zbyt daleko idące” - powiedział.
Przed tygodniem Mirosław G. złożył w sądzie pozew przeciwko ministrowi sprawiedliwości. Lekarz domaga się przeprosin i 70 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie swoich dóbr osobistych. Jak argumentuje w pozwie, minister wypowiadając te słowa pod jego adresem naruszył zasadę domniemania niewinności.
Doszyli urwaną rękę
Trzebnica. Lekarze tutejszego szpitala specjalizującego się w replantacjach kończyn przyszyli urwane przez pralkę ramię ośmioletniego chłopca spod Łodzi. Trwająca sześć godzin operacja powiodła się i jest duża szansa, że ręka Dominika będzie funkcjonować jak zdrowa. Przyczyną nieszczęśliwego wypadku była najprawdopodobniej awaria mechanicznej blokady pralki. Specjaliści mieli trudne zadanie, gdyż kończyna uległa ciężkim obrażeniom i to aż na wysokości ramienia. U dorosłego nie podjęliby się replantacji, bo przyszyta ręka byłaby najwyżej żywą protezą. Teraz chłopiec dwa razy dziennie jest przywożony do komory hiperbarycznej we Wrocławiu, by rana prawidłowo się zagoiła.
Prezes NFZ odwołuje dyrektora
Warszawa. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Sośnierz wystąpił wczoraj do Rady Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego o zaopiniowanie wniosku w sprawie odwołania ze stanowiska dyrektora oddziału Mariusza Jurkiewicza. A. Sośnierz decyzję o odwołaniu uzasadnił niską oceną jego działalności oraz utratą zaufania do jego osoby. Wniosek zbiegł się z informacjami prasowymi o tymczasowym aresztowaniu szefa Zachodniopomorskiego Oddziału NFZ. M. Jurkiewicz jest podejrzewany o korupcję. Andrzej Sośnierz wystąpił do Sądu Okręgowego w Łodzi o potwierdzenie lub zdementowanie zarzutów stawianych M. Jurkiewiczowi w mediach.
Otyłe dziecko, chory dorosły
Świat. Najnowsze badania opublikowane w sierpniowym numerze „Pediatrics” wskazują na silny wpływ występowania zespołu metabolicznego w dzieciństwie na rozwój chorób sercowo-naczyniowych w wieku dorosłym. Dr John A. Morrison z Children's Hospital Medical Center w Cincinnati wraz z grupą współpracowników przebadał w połowie lat 70. grupę 771 dzieci w wieku 6 - 19 lat. U części z nich zdiagnozowano zespół metaboliczny. Badania powtórzono po upływie 25 lat. Na podstawie otrzymanych wyników stwierdzono, że osoby, u których w dzieciństwie zdiagnozowano zespół metaboliczny, są prawie 15-krotnie częściej narażone na wystąpienie chorób sercowo-naczyniowych. Według naukowców sytuacja ta będzie jeszcze gorsza, gdyż obecnie dzieci spędzają, w porównaniu do swoich rówieśników sprzed 25 lat, zdecydowanie więcej czasu przed komputerem lub telewizorem. Złe odżywianie w połączeniu z brakiem aktywności fizycznej przyczynia się do coraz częstszego występowania zespołu metabolicznego wśród dzieci.
W wielu wcześniejszych publikacjach zwrócono uwagę na zwiększone ryzyko otyłości i zespołu metabolicznego u dorosłych, którzy byli otyli już w okresie dzieciństwa. Dlatego działania profilaktyczne i lecznicze u dorosłych wydają się być spóźnione. Ostatnio podkreśla się nawet szczególne znaczenie żywienia w okresie niemowlęcym oraz rolę tzw. programowania żywieniowego - czyli programowania metabolizmu ustroju przez odpowiednie żywienie niemowląt.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja