Rząd planuje wydłużyć czas pracy personelu szpitali

Ewa Szarkowska
opublikowano: 17-09-2003, 00:00

Rząd zapowiada, że z ustawy o zakładach opieki zdrowotnej znikną zapisy regulujące czas pracy pracowników ochrony zdrowia i wypłatę przysługujących im dodatków. Związkowcy protestują.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W konsultowanym w Komisji Trójstronnej fragmencie projektu nowelizacji ustawy o ZOZ-ach skreślono zapisy sankcjonujące obecne normy czasu pracy pracowników zatrudnionych w szpitalach i pomocy doraźnej. Rada Ministrów akceptując założenia do noweli zgodziła się, by zgodnie z kodeksem pracy 8-godzinny dzień pracy obowiązywał wszystkich pracowników ochrony zdrowia, także pielęgniarki oraz osoby zatrudnione w zakładach i pracowniach radiologii, radioterapii, medycyny nuklearnej, fizykoterapii, patomorfologii, histopatologii, cytopatologii, cytodiagnostyki, medycyny sądowej lub prosektoriach. ?Skrócony czas pracy dla tych pracowników powinien ulec weryfikacji z uwagi na zmianę warunków pracy" - czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy. Jej autorzy powołują się przy tym na opinie krajowych specjalistów oraz Rady Ochrony Pracy.
Krajowy Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ ?Solidarność" uważa, że takie zapisy to nic innego jak wydłużanie czasu pracy bez żadnych rekompensat finansowych. ?Wydłużony czas pracy spowoduje nie tylko dalsze zubożenie pracowników naszej branży, ale także kolejne zwolnienia" - twierdzi Maria Ochman z NSZZ ?Solidarność".
Sprzeciw związkowców budzi także propozycja strony rządowej, by z ustawy o ZOZ-ach wykreślić artykuły dotyczące wypłat przysługujących teraz pracownikom medycznym dodatków za pracę w systemie zmianowym, nagród jubileuszowych, jednorazowych odpraw emerytalnych, dodatków za wysługę lat itp. Z uzasadnienia projektu wynika, że po likwidacji ustawowych zapisów dotyczących uprawnień płacowych kwestie wynagrodzeń, w tym wynagrodzeń za dyżury medyczne, będą regulowały układy zbiorowe i zakładowe regulaminy płacowe. ?Nie ma żadnych gwarancji prawnych, że sprawy te zostaną ?przeniesione" do zakładowych uregulowań płacowych, szczególnie że już teraz pracodawcy chętnie zmniejszają płace pielęgniarek i położnych" - twierdzi Bożena Banachowicz, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Powrót do niezależności w relacjach pracodawca - pracownik

Opinia Konfederacji Pracodawców Polskich w sprawie projektu nowelizacji ustawy o zakładach opieki zdrowotnej:

Konfederacja Pracodawców Polskich uważa, że wszystkie zmiany zaproponowane w nowelizacji ustawy są oczekiwane i pożądane. Stanowią istotny krok w kierunku ?przywracania" niezależności w kształtowaniu relacji pracodawca - pracownik w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej. Dają również szansę obniżenia kosztów pracy.
o Konfederacja popiera proponowane zmiany przepisów, prowadzące do uregulowania stosunku pracy pracowników ochrony zdrowia jedynie przepisami kodeksu pracy. Obowiązujący obecnie ogół pracowników służby zdrowia czas pracy 7 godz. 35 minut dziennie przy średnio czterdziestogodzinnym wymiarze tygodniowym jest nie do zaakceptowania. Większość pracowników uprawnionych do 5-godzinnego dnia pracy w efekcie pracuje na 2-3 etatach. Uzasadnieniem dla dotychczas obowiązującego skróconego czasu pracy jest narażenie personelu na czynniki szkodliwe - promieniowanie, substancje chemiczne. Regulacja ta została wprowadzona w latach 50. i powód jej istnienia zdezaktualizował się, gdyż odpowiedzialność w tej materii została przeniesiona na regulacje dotyczące jakości i bezpieczeństwa aparatury i urządzeń, którymi posługują się pracownicy.
o Konfederacja uważa za konieczne wprowadzenie zmian w systemie regulującym przyznawanie dodatków za pracę (zmianową i dyżurową) w nocy, w dni świąteczne, funkcyjnych, za wysługę lat, nagrody jubileuszowe itp., które powinny być ustalane w danym zakładzie na podstawie układów zbiorowych, regulaminów wynagrodzeń i spełniać jedynie wymogi kodeksu pracy. Należy zatem wprowadzić w ustawie obligatoryjny zapis dotyczący uregulowania w zakładowych układach zbiorowych lub regulaminach pracy kwestii wypłaty nagród jubileuszowych, jednorazowych odpraw emerytalnych, renty z tytułu niezdolności do pracy, dodatków za wysługę lat, dodatków zmianowych, dodatków pracownikom wykonującym zawód medyczny. W wielu samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej kwestie te od dawna są już uregulowane.
o Szczególne zastrzeżenia budzi jednak zapis w art. 18d ust. 1a stanowiący, iż do pełnienia dyżuru medycznego mogą być zobowiązani lekarze oraz inni posiadający wyższe wykształcenie pracownicy wykonujący zawód medyczny. Zdaniem Konfederacji, należy umożliwić pełnienie dyżuru medycznego również personelowi posiadającemu wykształcenie średnie. Dotyczy to szczególnie działów diagnostyki w szpitalach, gdzie zamiast magistra lub doktora może z powodzeniem obowiązki te pełnić technik. Praktyka ta jest już dosyć powszechna i daje ewidentne oszczędności.
o Zastrzeżenia Konfederacji budzi również inny zapis w art. 18d ust. 1a, który określa, iż czasu pełnienia dyżuru nie wlicza się do czasu pracy. Konfederacja uważa, że czas pełnienia dyżuru należy zaliczyć do czasu pracy. Stanowisko to wspiera argument, iż Dyrektywa Unii Europejskiej przewiduje wliczenie czasu pełnienia dyżuru do czasu pracy, ograniczając ponadto łączny dopuszczalny tygodniowy czas pracy do 48 godzin. Włączenie czasu pełnienia dyżurów do czasu pracy przyczyniłoby się do stworzenia wielu nowych miejsc pracy dla lekarzy, ograniczając bądź likwidując bezrobocie w tej grupie zawodowej.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.