Różne wersje podwyżki o 203 i 110 zł
"W kwietniu 2001 r. otrzymałam podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego 400 zł brutto do podstawy, co było związane z podpisaniem umowy o zakazie konkurencji. Lekarze, którzy nie podpisali umowy, nie otrzymali żadnej podwyżki. Czy pracodawca ma prawo traktować tę podwyżkę jako ustawowy wzrost wynagrodzenia o kwotę 203 i 110 zł?" - pyta czytelniczka.
Co do podwyżki o 110 zł, przyznanej od 2002 r. na mocy art. 4a ust. 2 ustawy, to należy zaznaczyć, że chociaż wydaje się ona analogiczna do podwyżki 203 zł, to jednak ustanawiający ją przepis różni się od przepisu art. 4a ust. 1. Nie zawiera przede wszystkim słowa "przysługuje", które według orzeczenia Sądu Najwyższego ma znaczenie decydujące dla rozstrzygnięcia o roszczeniowym charakterze podwyżki 203 zł. Dlatego też dochodzenie przyrostu wynagrodzenia o 110 zł przez poszczególnych pracowników może okazać się w praktyce trudniejsze od uzyskania powszechnie już uznawanej podwyżki 203 zł.
Podwyżki 203 i 110 zł mogą zostać udzielone w dowolnej formie i mogą być rozłożone na wszystkie składniki wynagrodzenia. Należą się one pracownikom SP ZOZ-ów z mocy ustawy, bez względu na podwyżki przyznawane z uwagi na inne okoliczności zatrudnienia, uzasadniające wzrost wynagrodzenia konkretnych pracowników w poszczególnych wypadkach. Dotyczy to także przedstawionego przez czytelniczkę wypadku otrzymania podwyżki z tytułu zawarcia umowy o zakazie konkurencji. Trudność może jednak polegać na wykazaniu, że otrzymana podwyżka w całości wiąże się z zawartą umową. Przedstawiona przez czytelniczkę okoliczność, że podwyżki nie otrzymali lekarze, którzy nie podpisali umowy o zakazie konkurencji, świadczy wprawdzie o powiązaniu podwyżki z umową, ale jednocześnie potrzeba powołania się na ową okoliczność wskazuje na to, że nie ma bezpośredniego dowodu na ,udzielenie podwyżki za przyjęcie zakazu konkurencji". Tym samym pracodawca może twierdzić, że udzielając tej podwyżki miał na względzie zarówno ustawowy przyrost wynagrodzeń, jak i zawarcie umowy o zakazie konkurencji. Należy bowiem pamiętać, że podwyżka wynagrodzenia zasadniczego o 400 zł skutkuje wzrostem tych wszystkich składników wynagrodzenia, których wysokość ustalana jest na podstawie wynagrodzenia zasadniczego. Prowadzić to może w efekcie do wzrostu wynagrodzenia przekraczającego przyznane wprost 400 zł, a jak już na wstępie zaznaczyłem ustawowy przyrost wynagrodzenia o 203 zł oblicza się łącznie ze skutkami wzrostu wszystkich składników wynagrodzenia. Podobnie jest w przypadku podwyżki 110 zł.
Aby zatem móc skutecznie zakwestionować stanowisko pracodawcy, nie wystarczy powiązać podwyżki z umowami o zakazie konkurencji; trzeba ponadto udowodnić, że cała kwota 400 zł łącznie ze skutkami wzrostu innych składników przyznana została w zamian za podpisanie tej umowy. W braku dowodów na piśmie lub świadków pozostaje zarzucić pracodawcy, że ustanawiając ustawową podwyżkę 203 zł w ramach podwyżki za podpisanie zakazu konkurencji, udzielił jej tylko niektórym pracownikom, czym naruszył kodeksową zasadę równouprawnienia pracowników.
Podstawa prawna:
1) art. 4a ust. 1 i 2 ustawy z 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1995 r. nr 1, poz. 2 ze zm.),
2) uchwała Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2002 r. (sygn. akt III ZP 32/01),
3) art. 11(2) i 91 Kodeksu pracy.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: SŁawomir Molęda