Rozbieżne oceny korzyści ze zmian na listach leków refundowanych

Ewa Szarkowska
opublikowano: 04-11-2002, 00:00

Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że w wyniku zmian cen leków i wprowadzonych poprawek na listach refundacyjnych pacjenci i kasy chorych bardzo wiele zaoszczędzili. Dane producentów leków mówiące, że jest inaczej resort określił jako niewiarygodne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Resort zdrowia zakwestionował informacje zawarte w raporcie ,O wpływie nowych regulacji refundacyjnych na poziom dopłat pacjentów i kas chorych do leków w pierwszych miesiącach po wprowadzeniu zmian", przygotowanym przez firmę Sequence HC Partners na podstawie danych firmy AzyX Polska. Przypomnijmy, że z opracowania sporządzonego na zlecenie Stowarzyszenia Przedstawicieli Firm Farmaceutycznych w Polsce wynika, iż oszczędności kas chorych na refundacji leków w wyniku wprowadzenia nowych list nie będą tak duże, jak zapowiadał wiosną minister zdrowia. Co więcej, kwietniowe zmiany spowodowały - zdaniem analityków - wzrost współpłacenia pacjentów za leki, także te refundowane.
Jak liczy resort zdrowia?
,Te informacje są niewiarygodne. Prawda jest taka, że pacjenci płacą mniej za leki z własnej kieszeni i spadły wydatki kas chorych na refundacje leków" - powiedział na konferencji prasowej minister zdrowia Mariusz Łapiński. Jego zdaniem, w ciągu 9 miesięcy tego roku kasy chorych wydały na refundację leków o 514 mln zł mniej niż zakładały plany finansowe. ,Według szacunków Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych, do końca roku kasy chorych zaoszczędzą 650 mln zł. Na zmianach skorzystali pacjenci, których współpłacenie za leki zmniejszyło się już w tym czasie o 7,6 proc." - zapewnia Piotr Błaszczyk, p.o. dyrektora Departamentu Polityki Lekowej MZ. Powołuje się na dane UNUZ-u, według których w ciągu 9 miesięcy br. chorzy wydali na leki refundowane ok. 122,5 mln zł mniej, a do końca roku kwota ta wzrośnie do 180 mln zł.
Przedstawiciele resortu przyznali jednak, że nie dysponują danymi na temat kosztów ponoszonych przez pacjentów na leki pełnopłatne. Ich zdaniem, niemożliwe jest, by wzrosły one tylko w wyniku usunięcia z list refundacyjnych 72 pozycji substancji aktywnych.
Papierowe oszczędności
Dane i wyliczenia przedstawione przez resort zdrowia potwierdzają nasze wcześniejsze informacje, że oszczędności wykazywane przez resort dotyczą najwyższego poziomu planów finansowych na rok 2002, zatwierdzonych przez rady kas chorych. Warto przypomnieć, że zakładały one wzrost wydatków na refundacje na poziomie od 17 do 22 proc., do kwoty 6 mld 17 mln zł. Potem jednak wzrost ten urealniono (średnio do 15 proc.). W obecnie obowiązujących planach finansowych wydatki na leki obniżono już do 5 mld 700 mln zł.
Według ostatnich szacunków UNUZ-u, kasy chorych wydadzą w tym roku na refundacje nie więcej niż 5 mld 400 mln zł (w roku 2001 wydano 5 mld 168 mln zł). Wygląda więc na to, że jedynym efektem kwietniowych zmian na listach refundacyjnych będzie zahamowanie przyrostu wydatków kas chorych na refundację leków. Poniekąd potwierdza to dyrektor Mazowieckiej Regionalnej Kasy Chorych Sławomir Idzikowski oceniając, że w roku 2002 po raz pierwszy od czterech lat na obszarze działania tej kasy odnotowano zahamowanie wzrostu kosztów na refundację. W maju br. MRKCh wydała na leki 88 proc. kwoty wydatkowanej w maju 2001, w czerwcu - 91,8 proc., w lipcu - 103 proc., sierpniu - 93,22 proc., a we wrześniu - 103 proc.- ,Przy utrzymaniu obecnego trendu kosztów refundacyjnych, w 2002 roku wydamy na leki o 1,4 proc. więcej niż rok wcześniej" - twierdzi S. Idzikowski.








Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.