Restrykcje dla podróżnych z Chin. Czy jest sens je wprowadzać?

EG/PAP
opublikowano: 05-01-2023, 16:37

W Chinach rośnie liczba zachorowań na COVID-19. Część państw wprowadza obostrzenia dla podróżnych, którzy wracają z Państwa Środka. Czy ma to szanse zahamować lub spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Doradca rządu brytyjskiego, uważa, że ograniczenia wprowadzone wobec osób przyjeżdżających z Chin do Wielkiej Brytanii nie będą miały większego znaczenia.
Doradca rządu brytyjskiego, uważa, że ograniczenia wprowadzone wobec osób przyjeżdżających z Chin do Wielkiej Brytanii nie będą miały większego znaczenia.
Fot. iStock
  • Niektóre kraje wprowadziły restrykcje wobec podróżnych powracających z Chin, gdzie ostatnio odnotowano znaczny wzrost zachorować na COVID-19. Z badań wynika jednak, że takie ograniczenia mogą co najwyżej nieco opóźnić przenoszenie się infekcji.
  • Tymczasem coraz więcej krajów domaga się wykonania przez podróżnych przybywających z Chin testów na obecność wirusa SARS-CoV-2. Wymogi takie wprowadziły już Stany Zjednoczone, Japonia, Włochy, Malezja oraz Anglia.
  • W bieżącej sytuacji wprowadzanie specjalnych rozwiązań nie wydaje się uzasadnione - powiedział w czwartek (5 stycznia) minister zdroia Adam Niedzielski, pytany o możliwe obostrzenia dla podróżujących z Chin. Resort zastanawia się natomiast nad wprowadzeniem obowiązkowych maseczek w samolotach.

Dyrektor Oksfordzkiej Grupy ds. Szczepień prof. Andrew Pollard twierdzi, że wszelkie ograniczenia w podróżach, jakie ostatnio próbuje się wprowadzić w związku ze wzrostem zachorowań na COVID-19 w Chinach, na ogół się nie sprawdzają.

Ograniczenie migracji ludności nie zatrzymuje wirusa

– W czasie pandemii zaobserwowaliśmy, że ograniczenia w ruchu podróżnych nie zatrzymały ewentualnego rozprzestrzeniania się po świecie tej infekcji – stwierdził w wypowiedzi dla BBC News.

Specjalista zaznaczył, że użycie słowo „ewentualnie” jest ważne w tym znaczeniu, że jak wykazały badania ograniczenia w ruchu podróżnych mogą jedynie opóźnić rozprzestrzenianie się infekcji w danym kraju. Nie są jednak w stanie ich zatrzymać. Z obserwacji opublikowanych przez „British Medical Journal” wynika, że ograniczenia na granicach są w stanie opóźnić rozwój infekcji średnio o dwa miesiące.

Takie opóźnienie ma znaczenie, ale na początku wybuchu epidemii, gdy trzeba przygotować kraj do konfrontacji z nadciągającym zakażeniem. Tak było w przypadku wirusa SARS-CoV-2, gdy nie było żadnych szczepionek przeciwko temu patogenowi, a opiece medycznej groziło całkowite załamanie.

Nowy subwariant koronawirusa najpewniej już jest w Europie

Sens mogą mieć jedynie działania o szerszym zasięgu w skali światowej.

– Pandemia nas przekonała, że jedynie przedsięwzięcia uniwersalne zastosowane wobec wszystkich podróżujących, a nie tylko wobec tych z jednego kraju, tak jak w przypadku Chin, mogą być bardziej skuteczne – przekonuje jeden z autorów tych badań dr Karen Grepin z Hongkongu.

Specjalista zaznacza, że jedynie ograniczenia, które okazały się skuteczne w czasie pandemii, to te polegające na wprowadzeniu długotrwałej kwarantanny.

Z analiz WZB Berlin Social Science Center, którymi objęto ponad 180 krajów, wynika, że najlepsze efekty uzyskiwano w ograniczeniu podróży, gdy w danym państwie nie odnotowano więcej niż 10 zgonów z powodu infekcji. A najbardziej skuteczna była kwarantanna dla wszystkich osób przyjeżdżających do danego kraju.

Prof. Mark Woolhouse, doradca rządu brytyjskiego, uważa, że ograniczenia wprowadzone wobec osób przyjeżdżających z Chin do Wielkiej Brytanii nie będą miały większego znaczenia.

– Mamy obecnie zbyt wiele przypadków wewnątrz kraju, by takie przedsięwzięcie miały istotne znaczenie – podkreślił.

Jego zdaniem restrykcje wobec przybywających z Chin nie wpłyną też na zapobiegnięcie rozprzestrzeniania się nowego subwariantu wirusa SARS-CoV-2, jaki się pojawił w Chinach.

– Niemal pewne jest, że taki subwariant jest już u nas – przekonuje prof. Woolhouse.

Ograniczenia w podróżach mogą jedynie nieco opóźnić jego rozprzestrzeniania się. Decydujące znaczenie będzie miała odporność populacyjna, nabyta dzięki szczepieniom oraz przechorowaniu infekcji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jest rozporządzenie ws. testów combo w POZ. Kiedy będą dostępne?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.