Rekrutacja przez prowokację? Świetna stawka za godzinę pracy dla lekarza w ogłoszeniu, a potem...
Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku przedstawił ostatnio swoją ofertą pracy na szpitalnym oddziale ratunkowym: 200 złotych za godzinę i mieszkanie. Dyrektor placówki stwierdził: “zrobiliśmy prowokację”.

Jak informuje lokalny portalplock.pl, szpital ma duży problem z SOR-em, chętnych do pracy nie ma, a szpital cały czas szuka lekarzy. Kilkanaście dni temu na stronie szpitala zawisło ogłoszenie.
Ogłoszenie na stronie szpitala...
“Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku, ul. Medyczna 19, zatrudni lekarzy bez specjalizacji, w trakcie specjalizacji oraz lekarzy specjalistów, chętnych do pracy w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Forma zatrudnienia do ustalenia (umowa o pracę lub umowa cywilnoprawna na dyżury). Oferujemy stawkę 200,00 zł za godzinę udzielania świadczeń oraz mieszkanie” - czytamy w nim.
Jak podaje portal, lekarz zarobiłby za 48-godzinny tydzień pracy ponad 35 tys. złotych brutto miesięcznie. Od tej kwoty oczywiście trzeba odliczyć ubezpieczenie i podatki.
...ale weryfikacja w negocjacjach
- Normalna rekrutacja nie przynosiła rezultatu, więc zrobiliśmy prowokację - czytamy na portalplock.pl. Dyrektor WSZ w Płocku Stanisław Kwiatkowski wyjaśnia, że zasugerowano w ogłoszeniu 200 złotych plus mieszkanie i to odniosło skutek - kilku lekarzy się zgłosiło.
- Oczywiście negocjujemy, bo nikt nie da 200 złotych za godzinę. Wywołaliśmy kilku chętnych i 1 czy 2 lekarzy po negocjacjach mają podjąć pracę. Za tyle na pewno nie zatrudnimy - przyznaje.
CZYTAJ WIĘCEJ: Zarobki medyków. Kto zarabia najwięcej? Wynagrodzenia zależą także od płci
Źródło: Puls Medycyny