Rekompensaty dla publicznych szpitali, które wypłaciły podwyżkę 203 zł

Sławomir Molęda
opublikowano: 15-10-2003, 00:00

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 grudnia 2002 r. ostatecznie potwierdził prawo pracowników SP ZOZ-ów do podwyżek przyznanych im na mocy przepisu art. 4a ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw (a więc przepisu dotyczącego zarówno podwyżek o 203 zł w 2001 r., jak i 110 zł w 2002 r.). Po tym wyroku upadła ostatnia nadzieja publicznych zakładów na uniknięcie wypłaty podwyżek.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Przegrwając na tym froncie, SP ZOZ-y zmieniły swoją taktykę i o pieniądze, które zostały zmuszone wypłacić pracownikom, zaczęły walczyć z Narodowym Funduszem Zdrowia. Posiłkują się przy tym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który wskazał, że za wykonanie podwyżek współodpowiedzialny jest system finansów publicznych.
W uzasadnieniu wyroku Trybunał wyjaśnił, iż odpowiedzialność za wykonanie podwyżek obciąża ten segment finansów publicznych, za pośrednictwem którego realizowany jest przez władze publiczne obowiązek równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Zaznaczył przy tym, iż nie chodzi tu o pełną rekompensatę wydatków poniesionych na podwyżki przez SP ZOZ-y, ale o stworzenie takiego mechanizmu redystrybucji zwiększonych środków na opiekę zdrowotną, który pozwoliłby zapobiec pogorszeniu sytuacji finansowej placówek wypełniających ustawowy obowiązek udzielenia podwyżek. Jak wiadomo, do systemu finansującego opiekę zdrowotną wpłynęły w 2001 i 2002 r. środki o wielkości przekraczającej koszty podwyżek. Pochodziły one z podniesienia składki na ubezpieczenie zdrowotne o 0,25 proc., z poprawy windykacji składek, z zawieszenia kasom chorych wpłat rat kapitałowych i odsetkowych od udzielonej pożyczki budżetowej oraz przesunięcia spłaty pożyczki do 31 grudnia 2004 r. Te środki znalazły się w dyspozycji kas chorych, więc to na nich ciążył obowiązek takiego ukształtowania kontraktów, aby umożliwiały pokrycie zwiększonych przez podwyżki kosztów świadczeń zdrowotnych.
Ignorowanie przez kasy przy zawieraniu kontraktów ustawowego obowiązku udzielenia podwyżek pracownikom SP ZOZ-ów było - jak stwierdził Trybunał - równoznaczne z naruszeniem zasad, na których powinno opierać się stosowanie ustaw przez podmioty publicznoprawne.
Zapłacą samorządy i fundusz?
Po takim uzasadnieniu Trybunału Konstytucyjnego Narodowy Fundusz Zdrowia, jako spadkobierca kas chorych, nie ma większych szans w uchylaniu się od roszczeń kierowanych przeciwko niemu przez SP ZOZ-y. Wskazują na to pierwsze wyroki, które zapadają po myśli szpitali, jak np. wyrok wydany przez Sąd Okręgowy w Krakowie, który zasądził od NFZ na rzecz Szpitala im. L. Rydygiera kwotę 3,7 mln zł. Szpital ten wyłożył na podwyżki kwotę 4,5 mln zł, ale z uwagi na to, że wyrok Trybunału mówi jedynie o współodpowiedzialności systemu finansów publicznych, postanowił wysokość swojego roszczenia ograniczyć. Do występowania na drogę sądową przeciwko Funduszowi szykuje się wiele SP ZOZ-ów, a zachęcają je do tego samorządy terytorialne, które również należą do systemu finansów publicznych i jako takie też mogłyby współodpowiadać za wykonanie podwyżek. Związek Powiatów Polskich zorganizował nawet konferencję, na której omawiano doświadczenia z egzekwowania środków na podwyżki od NFZ i - jak donosi prasa - organizuje akcję wspomagania SP ZOZ-ów w tej materii.
Skarb Państwa też pozwany
Jak się jednak okazuje, odpowiedzialność za zrekompensowanie SP ZOZ-om środków wydanych na podwyżki może objąć nie tylko NFZ, ale i Skarb Państwa. Łódzki Szpital im. M. Kopernika jeszcze przed rozstrzygnięciem Trybunału zaskarżył Skarb Państwa, reprezentowany przez Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Zdrowia, o odszkodowanie w wysokości 2 mln zł za wypłacone podwyżki. Szpital upatrywał winę Skarbu Państwa w tym, że żaden z pozwanych resortów nie wydał przepisów wykonawczych, wskazujących skąd brać pieniądze na podwyżki oraz w zaprojektowaniu nowelizacji naruszającej samodzielność SP ZOZ-ów.
Przedstawiciele Skarbu Państwa odrzucali roszczenie, powołując się na art. 40 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania innych osób prawnych, nawet państwowych, oraz na uzasadnienie projektu nowelizacji, w którym wskazano, że dodatkowe środki na podwyżki miały pochodzić ze sprzedaży świadczeń zakontraktowanych przez kasy chorych. Roszczenie szpitala zostało najpierw odrzucone przez sądy obydwu instancji, po czym trafiło przed Sąd Najwyższy. Ten 24 września br. uchylił wyrok sądu apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Sąd Najwyższy uznał, że szpitalowi została wyrządzona szkoda przez niedbalstwo legislacyjne. W sytuacji wyraźnej sprzeczności interesów kas chorych i SP ZOZ-ów, polegającej na tym, że kasy chorych były zainteresowane w ograniczaniu wydatków SP ZOZ-ów, nałożenie na SP ZOZ-y dodatkowego obowiązku wypłaty podwyżek, bez zapewnienia im dodatkowych środków na ten cel, naraziło je na zubożenie. Tym sposobem Sąd Najwyższy dokonał precedensowego rozstrzygnięcia o odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę legislacyjną wyrządzoną SP ZOZ-om. Problemem pozostaje teraz ustalenie wysokości tej szkody w każdym konkretnym wypadku.




Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.